Witamy na blogu Fundacji Azyl. Prezentujemy kilkadziesiąt psów, naszych podopiecznych szukających nowych domów. Jeśli nie zauroczy Cię żaden z opisanych tu psiaków, zadzwoń do nas. Być może mamy przyjaciela idealnego dla Ciebie. kontakt: 783-705-010 LUB 669-705-010 LUB 691-663-963 Nasza strona internetowa: www.FundacjaAzyl.eu
poniedziałek, 31 sierpnia 2015
Do adopcji: Czaruś - maluszek, który poznał już czym jest życie!

Czaruś to maluszek został nam jakiś czas temu wrzucony przez płot.
Właściwie chyba nie ma co komentować zachowania kogoś, kto wrzuca takiego małego Kota na podwórko pełne Psów.
Dobrze, że Pan Piotr był w domu i usłyszał, jak ten maluch płakał.
Jest cudnym, wesołym koteczkiem, który bardzo potrzebuje kochającego domu!

Tel. w sprawie adopcji Czarusia: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

 

Więcej zdjęć Czarusia na stronie: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1045408395478885.1073742311.190678194285247&type=3



10:31, fundacjaazyl1 , koty
Link
czwartek, 27 sierpnia 2015
Do pilnej adopcji: Sponiewierany Ajmiś - PILNIE szuka domu!

Ten przesympatyczny psiak mimo,  że to właściwie psie dziecko zazał już biedy, głodu i poniewierki.
Został wyrzucony i tylko dzięki dobremu sercu osoby, która go znalazła nie został przejechany przez samochód.
Bardzo pilnie szukamy dla niego nowego domu lub domu tymczasowego.
W domu, w którym przebywa w chwili obecnej może zostać jedynie do czwartku.

Tel. w sprawie adopcji Ajmisia: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

 

Więcej zdjęć Ajmisia, na stronie: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1043658692320522.1073742310.190678194285247&type=3
 

 



12:04, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
sobota, 22 sierpnia 2015
FELEK - cudowny psiak w typie labradora - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 21.8

Felek jest już szczęśliwy, wraz ze wspaniałą Rodziną:)

A, oto historia Felka:

FELEK jest cudnym, łagodnym psiakiem, który uwielbia się przytulać.
Został znaleziony w okolicy Ozorkowa. Niestety, albo jego opiekun go nie szuka, albo ktoś go wyrzucił celowo, choć trudno nam zrozumieć dlaczego.
Jeśli ktoś szuka prawdziwego przyjaciela, to Felek będzie idealny!



Więcej zdjęc Felka, na stronie: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.895904933762566.1073742221.190678194285247&type=3

10:07, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
sobota, 18 lipca 2015
Szczeniaki, które tak bardzo potrzebują Miłości - ADOPTOWANE:-)

AKTUALIZACJA 17.7

Wszystkie Maluszki, są już w nowych domach:)

A. oto historia Szczeniąt:

Te urocze maluchy to dzieci suni, której niestety nie zdążyliśmy pomóc. Pisaliśmy o tym już wcześniej: zawieźliśmy karmę, odrobaczyliśmy szczeniaki i zamierzaliśmy kupić kojec, żeby ich mama nie musiała tkwić na łańcuchu.
Wydawało się, że jest w dobrej kondycji i nic jej nie dolega.
Niestety, kiedy pojechaliśmy tam po raz kolejny, okazało się, ze sunia nie żyje a szczeniaki nie są bezpieczne.
Nie mogliśmy ich tam zostawić.
Teraz szukamy dla nich dobrych domów, żeby miały lepsze życie, niż ich mama.

Więcej zdjęć Szczeniąt, na stronie:

https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz?ref=hl#!/media/set/?set=a.829619140391146.1073742133.190678194285247&type=3
 


 



10:41, fundacjaazyl1
Link
poniedziałek, 13 lipca 2015
Do adopcji: Dyzio - Kotek, który przeżył wielką tragedię!

Ten piękny, młodziutki Kotek miał swoja rodzinę, było zadbany i kochany.
Niestety w życiu jego Rodziny wydarzyła się tragedia, która spowodowała, że Dyzio został sam:(
To cudowny, delikatny Kotek, który z pewnością szybko przyzwyczai się do nowej Rodziny.

Tel. w sprawie adopcji Dyzia: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Informacje o Dyziu, na stronie:

https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz?ref=hl#!/media/set/?set=a.1020849374601454.1073742304.190678194285247&type=3

 



11:46, fundacjaazyl1
Link
czwartek, 25 czerwca 2015
SHIRA vel SZARLOTKA - ADOPTOWANA!

AKTUALIZACJA 24.6

Szarlotka od kilku dni jest w nowym domu:)
Mamy nadzieję, że to już się nie zmieni!

A, oto historia Szarlotki:

Szarlotka - słodka sunia do adopcji!!!
Znaleziona i wyciągnięta z za małej klatki w Tłusty Czwartek, stąd jej imię.
Szarlotka ma ok. 1 rok, przywieziona została ze wsi.
Miała na sobie masę pcheł i od nich stan zapalny skóry, ale wszystko się już wyleczyło.
Jest straszną przytulanką - potrafi opowiadać historie i mruczeć do ucha.
Kiedy bierze się ją na ręce, zarzuca łapy i wtula pyszczek w szyje jak Dziecko.
Będzie Psem dużym, ale ze względu na swój charakter może mieszkać zarówno w mieszkaniu, jak i w domu z ogrodem (tryb pół wychodzący, nie do kojca czy do budy).
Sunia posiada książeczkę zdrowia, jest zaczipowana, odrobaczona i zaszczepiona.
Przebywa w domu tymczasowym i jest podopieczną FUNDACJI AZYL.

Więcej zdjęć Szakiry, na stronie:

https://www.facebook.com/home.php#!/media/set/?set=a.958748314144894.1073742279.190678194285247&type=3

15:45, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
niedziela, 21 czerwca 2015
Hipcia - uwielbiająca Ludzi - ADOPTOWANA:)

Ponieważ dużo się u nas dzieje zapomnieliśmy zawiadomić o najważniejszej sprawie: nasza cudna Hipcia znalazła dom!!! Wspaniały dom! Pani, która adoptowała Hipcię wybrała właśnie ją ponieważ przypominała jej poprzednią suczkę, która była u niej wiele lat. I nie przeszkadzało jej, że Hipcia nie jest już słodkim szczeniakiem, że nie jest też młodziutkim Psem. Bardzo nas cieszy, że są Osoby, które dają szansę na dom również tym trochę starszym Psiakom. Hipcia jest w nowym domu już jakiś czas i
wygląda, że całkiem dobrze czuje się w nowym domu.
Na zdjęciach Hipcia tuż przed wyjazdem do nowego domu, robiona na piękność.
Przy okazji chcielibyśmy podziękować Lecznicy Centrum Dr. Siedla w Tesco na ul. Pojezierskiej, która pozwala nam korzystać z bardzo wygodnej wanny dla zwierzaków.
 
A, oto historia Hipci:

Hipcia, to jeden z Psiaków, który został po zmarłym Panu.
Jednym Psiakiem zaopiekowała sie rodzina Hipci nie chciał nikt.
A szkoda, bo to wspaniały Psiak: zrównoważony, delikatny, oddany.
A jak już troszkę przyzwyczai się do nowych opiekunów, to na ich widok robi takie skoczki z radości, że od razu uśmiech gości na twarzy.
Jest Psiakiem średniej wielkości. Trafiła do nas z guzami listwy mlecznej i to na tyle sporymi, że troche martwiliśmy się, czy nie bedzie z tego komplikacji.
Minęło już sporo czasu, wszystko pięknie się zagoiło, więc wydaje się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku.
Hipcia jest zupełnie nieagresywna zarówno w stosunku do Ludzi, jak i innych Zwierząt. Byłaby świetnym psiakiem dla starszych spokojnych Osób ale też dla Rodziny z Dziećmi.
Uwielbia zakopywać się pod kołdrę lub kocyk i udawać, że wcale jej tam nie ma. Czasem tylko wystawia oczka, żeby zerknąć, co wokół słychać i czy może gdzieś na horyzoncie nie pojawia się jakiś kochający domek.

Więcej zdjęć Hipci, na stronie: https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz?ref=hl#!/media/set/?set=a.671918596161202.1073741957.190678194285247&type=3

11:50, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
wtorek, 26 maja 2015
[PONOWNIE DO ADOPCJI]: Piorun - zasługujący na prawdziwą Miłość!

Pamiętacie Pioruna - szczeniaczka, który trafił do kochającej rodziny?

Niestety już nie jest kochany. W chwili obecnej ponownie trafił do naszej fundacji.

Jest fajnym, wesołym i bardzo kontaktowym Psiakiem, który naprawdę bardzo zasługuje na drugą szansę!

 

Tel. w sprawie adopcji Pioruna: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Pioruna, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.994676077218784.1073742296.190678194285247&type=3

10:34, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
Do adopcji: Fafik - cudowny towarzysz zabaw i spacerów!

Jak to w życiu, u nas też przeplatają się wiadomości dobre i złe.

Jak tylko ucieszymy się, że jakiś Zwierzak pójdzie do adopcji, to zaraz trafia się następny potrzebujący pomocy.

Fafik to Psiak znaleziony na ulicy.

Błąkał się po centrum Łodzi, krążył między samochodami, nie umiejąc trafić do domu.

Okazało się, że jest zaczipowany, ale niestety jego właściciel ani nie odpowiadał na telefony, ani tez nie reagował na kartki zostawiane kilkakrotnie w drzwiach mieszkania.

Kiedy w końcu udało nam się go spotkać, stwierdził, że "jego sytuacja życiowa się zmieniła i nie może już opiekować się Fafikiem".

Jakie to proste!Fafik spędził część swojego życia w schronisku.

Mimo to jest pogodny, wesoły i bardzo przyjacielski.

Będzie wspaniałym towarzyszem zabaw i daleki spacerów.

 

Tel. w sprawie adopcji Fafika: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Fafika, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.993738487312543.1073742293.190678194285247&type=3

10:06, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
środa, 06 maja 2015
Do adopcji: Łodyś - uwielbiający towarzystwo Dzieci!

Łodyś, pilnie szukamy nowego domu!

Jest wychowany przy Dzieciach, przemiły i niezwykle łagodny, mimo iż dość sporych rozmiarów.

Niestety właśnie te rozmiary są przyczyną, dla której Psiak nie może zostać w dotychczasowym domu.

Jego właściciele nie spodziewali się, ze urośnie aż tak duży i nie mogą sobie pozwolić na jego utrzymanie.

Poszukujemy dla niego Osób kochających Zwierzaki słusznych rozmiarów, chętnie mieszkających w domku z ogrodem.

Tel. w sprawie adopcji Łodysia: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Łodysia, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.985072651512460.1073742291.190678194285247&type=1

23:04, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
niedziela, 03 maja 2015
Do adopcji: Rodos - mądry i urodziwy!

Rodos znaleziony na Dąbrowie, dwa tygodnie czekał w schronisku na swojego właściciela i się nie doczekał...

Rodos ma ok. trzech lat, zna komendy i z radością je wykonuje, pięknie siada, daje łapkę, daje głos...

To bardzo mądry i urodziwy Piesek, zapraszamy do odwiedzin Rodosa, nr tel. 727613079

Więcej zdjęć Rodosa, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.981814118504980.1073742290.190678194285247&type=3

10:00, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
poniedziałek, 27 kwietnia 2015
Bąbel - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 24.4

Mam dla Was fantastyczną wiadomość.

Kilka dni temu do nowego domu pojechał Bąbelek!

Hura!

Tym razem powiedzenie "do trzech razy sztuka" pasuje idealnie.

Bąbelek został znaleziony, jako kilkumiesięczny szczeniak. dość szybko udało się dla niego znaleźć fajny domek.

Niestety po roku okazało się, ze jego Pani jest w ciąży a ze względu na komplikacje zdrowotne lekarz zalecił oddanie Psa.

Czasem tak w życiu bywa.

Znaleźliśmy dla Bąbla nowy dom.

Wydawał się idealny: dom z podwórkiem, po którym miał do woli biegać.

Pojechaliśmy sprawdzić warunki, wszystko wyglądało ok.

Niestety okazało się, że po kilku tygodniach nowy właściciel odwiózł na Bąbelka w strasznym stanie: ze złamana łapą i gorączką prawie 41 stopni.

Tłumaczył, że Bąbelek mu uciekał, że pogryzły go Psy ...Nawet nie chcemy tego komentować.

Najważniejsze, że wrócił i że udało się go uratować.

I Bąbelek znowu czekał na nowy dom.

Jednak, po tym co przeszedł, trochę baliśmy się go oddawać ponownie.

Aż do tego tygodnia.

Zadzwoniła Pani, która wypatrzyła ogłoszenia dane przez naszych wolontariuszy.

Kiedy przeczytała smutna historię Bąbelka bardzo się wzruszyła i postanowiła przygarnąć właśnie jego.

Troszkę się obawialiśmy, czy nie będzie za duży, bo wcześniej w tym domu był Piesek w typie jamnika.

Okazało się jednak, że Bąbelek od pierwszej chwili podbił serca wszystkich domowników.

Tak się cieszył i lizał wszystkich, że chyba i on poczuł, że to będzie właśnie TEN dom.

Od adopcji minęło już kilka dni i pierwsze wieści z nowego domu Bąbelka są bardzo dobre.

Zaskarbił sobie serca wszystkich domowników.

A, oto historia Bąbla:

 

AKTUALIZACJA 26.12

Bąbel, choć jest młodym i sympatycznym Psiakiem nadal czeka na dom.

Trafił do nas, jako kilkumiesięczny szczeniak i wydawało się, że znalezienie domu dla niego nie będzie żadnym problemem.

Jednak okazało się, że Bąbel to typowy psi pechowiec, który już dwa razy do nas wracał.

Pierwszy raz okazało się, że jego nowi właściciele spodziewają się Dziecka a że ciąża była zagrożona lekarze zasugerowali oddanie Psa.

Kolejny dom wydawał się wymarzony dla Bąbelka: dom z ogrodem, drugi psiak do towarzystwa...

Jak bardzo się pomyliliśmy okazało się, kiedy Bąbel trafił do nas ze spuchniętą, jak balon łapą i temperaturą prawie 41 stopni!

Podobno został pogryziony przez okoliczne psy!

Dlaczego znajdował się poza posesją i dlaczego jego właściciel zamiast go leczyć oddał go, jak zepsuty sprzęt, nie mieści nam się w głowie.

Cieszyliśmy się, że wrócił i że udało się go uratować.

Choć przerażające jest to, że mimo wizyt przed adopcyjnych, rozmów kwalifikacyjnych, nie udaje się unikać takich sytuacji.

Nadal jednak nie tracimy nadziei, że na Bąbelka jeszcze gdzieś czeka ktoś, kto go pokocha.

Ja wiem, że o wszystkich naszych Psach piszemy, że to same cudowności i uosobienia psiej grzeczności.

Ale akurat o Bąbelku nie dałoby się napisać nic innego!

To cudny, przeuroczy psiak, pełen energii, kochany, oddany i w dodatku mądry i posłuszny.

Znaleziony, jako szczeniak na jednym z łódzkich osiedli.

Dość szybko znalazł dom i wydawało się, że teraz już będzie szczęśliwy i bezpieczny.

Niestety, okazało się, że jego właścicielka zaszła w ciąże i jej stan zdrowia uniemożliwiał posiadanie w domu Psa.

Bąbelek ponownie trafił do fundacji.Jako, że fajny z niego chłopak, szczęście znowu się do niego uśmiechnęło.

Tym razem trafił do domu z ogrodem, więc wydawało się, że dla tego wesołego i energicznego Psa, to miejsce wymarzone.

Jak często w życiu, okazało się, że pozory mogą mylić i to bardzo!

Mimo, iż kilkakrotnie upewnialiśmy się, dzwoniąc do nowych właścicieli, czy wszystko u Bąbelka w porządku i zawsze otrzymywaliśmy uspokajające informacje, pewnego dnia nowy właściciel

Bąbla przywiózł go do nas. Ale w jakim stanie!!!

Z gorączką ponad 40 stopni, pogryzionego, praktycznie nie stającego na jedna z łap.

Natychmiast pojechaliśmy do lecznicy i podjęliśmy walkę o jego życie.

Szczęśliwie dość szybko udało się opanować temperaturę a gdy widać już było, że jego życiu nic nie zagraża, zaczęła się walka o jego sprawność. Dość długo chodził na trzech łapach, utykał a noga w stawie skokowym stale była spuchnięta.

Jednak wielkim, wspólnym wysiłkiem naszym i lekarzy udało się Bąbelka doprowadzić do zupełnej sprawności. 

Teraz, jak widać na zdjęciach jest piękny, zdrowy a przede wszystkim szczęśliwy.

Więcej zdjęć Bąbla, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.490607880958942.117540.190678194285247&type=1

10:11, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
piątek, 24 kwietnia 2015
Do adopcji wirtualnej: Fiona - wypatrująca dobrego Człowieka!

Fiona trafiła do nas z czipem.

Niestety nie udało się ustalić miejsca pobytu jej właścicieli.

Sunia jest w średnim wieku, bardzo miła i łagodna.

Poszukujemy dla niej właściciela lub wirtualnego opiekuna.

Początkowo Sunia bardzo tęskniła, teraz wydaj się być pogodzona z losem.

Czy ma jeszcze szansę na własny dom?

Czy znajdzie się ktoś, kto zechce nas wesprzeć w zapewnieniu jej opieki?

Tel. w sprawie adopcji Fiony: 778-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963 


Oto numer konta, na który można wpłacać pieniążki:


19 1940 1076 3048 9213 0000 0000


ZA KAŻDY GROSZ I KAŻDĄ CHĘĆ POMOCY, BARDZO DZIĘKUJEMY <3

Więcej zdjęć Fiony, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.978511595501899.1073742288.190678194285247&type=3

12:22, fundacjaazyl1 , wirtualne adopcje
Link
sobota, 18 kwietnia 2015
Gluś - młodziutki i pozytywnie nastawiony do ludzi - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 17.4

Gluś ma już nowy dom:)

Gluś pojechał do domu, w którym jest już jeden starszy Piesek.

Ponieważ Państwo, którzy adoptowali Glusia zawsze mieli dwa Psiaki, postanowili po śmierci poprzedniego Pieska, dać dom kolejnemu potrzebującemu Zwierzakowi.

Szczęściarzem okazał się Gluś:)

Mamy już pierwsze nowe wieści od Glusia i wiemy, że Psiaki świetnie się dogadały:)

A, oto historia Glusia:

Ten maluch, którego nazwaliśmy GLUSIEM, został przez swoich właścicieli wyrzucony, jak niepotrzebny stary mebel.

Kręcił się bezradnie, nie wiedząc dokąd iść.

Zmarznięty, głodny, przestraszony.

Ludzie, którzy go do nas przywieźli bardzo ucieszyli się, kiedy okazało się, ze ma czip.

Zaraz też chcieli go odwieźć właścicielom.

Niestety fakt zaczipowania Zwierzęcia nie zawsze oznacza, że wróci ono do domu.

Pan, który odebrał telefon, nie chciał podać adresu a ten podany w bazie nie był adresem właścicieli.

Kilka razy, w trakcie kolejnych rozmów twierdził, że oddzwoni następnego dnia, żeby umówić się na odbiór Psiaka.

W końcu przestaliśmy dzwonić.

Jaki miałoby sens oddawanie komuś psa na siłę.

Rozważamy skierowanie sprawy do prokuratury- z zarzutem porzucenia psa ale biorąc pod uwagę, ze większość spraw
dotyczących Zwierząt i tak jest umarzana, to nie mamy specjalnych nadziei na ukaranie właścicieli.

Najważniejsze w tej chwili jest, aby Psiak znalazł nowy, kochający dom.

Jest niewielkim, młodziutkim Psiakiem, pozytywnie nastawionym do Ludzi i innych Zwierzaków.
Nie urośnie zbyt duży.

Więcej zdjęć Glusia, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.968261819860210.1073742284.190678194285247&type=3

13:24, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
Czekuś - Czekający na Ludzi o wielkim sercu - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 17.4

Czekuś pojechał do domu wczoraj.

Tradycyjnie wcześniej przeprowadziliśmy wizytę przedadopcyjną i poznaliśmy nową Rodzinę Czekusia.

w nowej Rodzinie naszego podopiecznego Piesek był aż 14 lat.

Mamy więc nadzieję, że i Czekuś będzie tam żył równie długo i szczęśliwie.

Będzie mieszkał w domku z ogródkiem, więc miejsca do biegania będzie miał pod dostatkiem.

Oczywiście od razu skorzystał z tej możliwości i zaraz po przybyciu na miejsce w tempie ekspresowym (gnając z jednego krańca ogrodu na drugi) zwiedził swoje nowe miejsce.


A, oto historia Czekusia:

Kolejny maluch - kolejna niechciana zabawka.

Historia, jakich wiele: mąż kupił żonie Pieska w prezencie a jak okazało się, że "prezent" sika i podgryza, to kazał żonie w ciągu jednego dnia pozbyć się Psiaka.

Teraz maluch podrósł, grzecznie się zachowuje i czeka na dobry, kochający dom.

Czekuś, nie będzie dużym Pieskiem - raczej średnim. przemiły i pogodny, sprawi nowym właścicielom wiele radości.

Więcej zdjęć Czekusia, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.968266006526458.1073742285.190678194285247&type=3

13:10, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
środa, 15 kwietnia 2015
OGŁOSZENIE GRZECZNOŚCIOWE: Do adopcji: Misiek - łaknący Miłości!

Misiek to Piesek ze smutną historią.

Jego właścicielka porzuciła go, podobno z uwagi na konieczność hospitalizacji.

Jest Pieskiem średniej wielkości w wieku ok 8-9 lat, lekko utyka na tylną łapkę.

Bardzo lgnie do Człowieka, uwielbia pieszczoty i bardzo łaknie Miłości.

Obecnie przebywa na terenie gminy Tuszyn.

Po smutnych przejściach Misiek potrzebuje ciepłego, kochającego domu w zamian za to da radość i wielkie przywiązanie.

Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt pod numerem telefonu 602-639-009 lub 607-301-472

Więcej zdjęć Miśka, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.970688009617591.1073742286.190678194285247&type=1

10:27, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
czwartek, 09 kwietnia 2015
Cyganek: pełen energii, błyszczący i czarny - ADOPTOWANY:)

Wielka Sobota była w tym roku naprawdę WIELKA!

Dlaczego?

Bo do nowego domu pojechał nasz cudny Cyganek:)

Cyganek, który był u nas kilka lat.

Właściwie nie wiadomo dlaczego: grzeczny, spokojny, niekonfliktowy.

A jednak czekał na dom tak długo. Ale i dla niego wreszcie nadszedł ten szczęśliwy dzień.

Panie, które chciały adoptować psiaka praktycznie wcale się nie zastanawiały.

Wstępnie wybrały 3 Psiaki z naszej strony internetowej ale kiedy poznały Cyganka nie miały wątpliwości, że to on będzie od tej pory członkiem ich Rodziny.

Mamy też pierwsze wieści od Cyganka.

Mężnie i grzecznie zniósł kąpiel.

Okazało się też, że to prawdziwy kanapowiec.

Pierwsze kroki w nowym domu skierował oczywiście właśnie na kanapę.


A, oto historia Cyganka:

Cyganek został znaleziony na ogrodzonym, pustym terenie na jednym z osiedli.

Ponieważ na tym terenie nigdy nie było Psa, nie było tez budy ani żadnego schronienia zaniepokoiło to okolicznych mieszkańców.

Początkowo myśleliśmy, że Psiak komuś zaginął i przez przypadek trafił na ogrodzony teren, tym bardziej, że Psiak był bardzo zadbany.

Niestety nikt go nie szukał i nikt się po niego nie zgłosił.

Może zatem pokocha go ktoś inny?

Cyganek jest wspaniałym Psiakiem, radosnym i pełnym energii.

Ostatnio wziął udział w niezwykłej sesji zdjęciowej :)

I mamy nadzieję, że nasz Cyganek dostanie propozycję pracy w modelingu :)

Więcej zdjęć Cyganka, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.333542579998807.86507.190678194285247&type=1

11:27, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
wtorek, 07 kwietnia 2015
Do adopcji: Czekuś - Maluszek, czekający na Ludzi o wielkim sercu!

Kolejny maluch - kolejna niechciana zabawka.

Historia, jakich wiele: mąż kupił żonie Pieska w prezencie a jak okazało się, że "prezent" sika i podgryza, to kazał żonie w ciągu jednego dnia pozbyć się Psiaka.

Teraz maluch podrósł, grzecznie się zachowuje i czeka na dobry, kochający dom.

Czekuś, nie będzie dużym Pieskiem - raczej średnim. przemiły i pogodny, sprawi nowym właścicielom wiele radości.

Tel. w sprawie adopcji Czekusia: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

 

Więcej zdjęć Czekausia, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.968266006526458.1073742285.190678194285247&type=3

13:54, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
sobota, 04 kwietnia 2015
Do adopcji: Gluś - młodziutki i pozytywnie nastawiony do Ludzi :)

Ten maluch, którego nazwaliśmy Glusiem, został przez swoich właścicieli wyrzucony, jak niepotrzebny stary mebel.
Kręcił się bezradnie, nie wiedząc dokąd iść.

Zmarznięty, głodny, przestraszony.

Ludzie, którzy go do nas przywieźli bardzo ucieszyli się, kiedy okazało się, ze ma czip.

Zaraz też chcieli go odwieźć właścicielom.

Niestety fakt zaczipowania zwierzęcia nie zawsze oznacza, że wróci ono do domu.

Pan, który odebrał telefon, nie chciał podać adresu a ten podany w bazie nie był adresem właścicieli.

Kilka razy, w trakcie kolejnych rozmów twierdził, że oddzwoni następnego dnia, żeby umówić się na odbiór Psiaka.

W końcu przestaliśmy dzwonić.

Jaki miałoby sens oddawanie komuś Psa na siłę.

Rozważamy skierowanie sprawy do prokuratury- z zarzutem porzucenia psa ale biorąc pod uwagę, ze większość spraw
dotyczących Zwierząt i tak jest umarzana, to nie mamy specjalnych nadziei na ukaranie właścicieli.

Najważniejsze w tej chwili jest, aby Psiak znalazł nowy, kochający dom.

Jest niewielkim, młodziutkim Psiakiem, pozytywnie nastawionym do Ludzi i innych Zwierzaków.

Nie urośnie zbyt duży.

Osoby zainteresowane adopcją prosimy o kontakt pod numerami: 783-705-010, 691-663-963, 669-705-010

 

Zdjęcia Glusia, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.968261819860210.1073742284.190678194285247&type=3

10:56, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
wtorek, 24 marca 2015
Do adopcji: PCHEŁKA - wciąż wierząca w dobroć Człowieka!

Pchełka trafiła do nas, jak bardzo młoda suczka.

Wcześniej przez ponad miesiąc koczowała ukryta w krzakach i bojąca się praktycznie wszystkiego.

Dzięki cierpliwości pewnej pani udało się ją z tych krzaków wywabić.

Długo dochodziła do siebie pod opieka naszej fundacji.

Potrzebowała też sporo czasu, żeby z wystraszonej kuleczki zamienić się w pogodnego, uspokojonego Pieska.

Ale udało się.

Udało się też znaleźć dla Pchełki nowy dom.

Trafiła do przemiłej starszej Pani, która obdarzyła ją opieką i sercem.

Niestety okazało się, że Pchełka nie do końca jest szczęściarą: kiedy jej Pani zachorowała i trafiła do szpitala, jej rodzinaszybko pozbyła się Pchełki przywożąc ja do nas.

Już wiemy, że nikt jej nie odbierze, że po raz kolejny ktoś zawiódł jej zaufanie.

Pchełka ponownie czeka na dom.

Jest bardzo delikatnym, fajnym Psiakiem.

Świetnie nadaje się dla Osób starszych lub Rodziny z Dziećmi.

Tel. w sprawie adopcji Pchełki: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Pchełki, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.962490260437366.1073742280.190678194285247&type=1

11:24, fundacjaazyl1 , Suki do adopcji
Link
[Ponownie do adopcji] ALF - kosmiczny, ale z tej ziemi:)

AKTUALIZACJA 22.3. 2015

Alfik to psiak, który trafił do nas po raz drugi.

Mimo, iż przeprowadzamy wiele rozmów z osobami chcącymi adoptować od nas Zwierzaka, przeprowadzamy wizyty przedadopcyjne, to i tak niekiedy okazuje się, że nie jest to udana adopcja.

Tym bardziej jest to przykre, kiedy dowiadujemy się, że adoptowany od nas Zwierzak trafia do schroniska, mimo iż zawsze zaznaczamy, że adoptowane od nas Zwierzę zawsze można do nas przywieźć, gdyby okazało się, że jednak nie może zostać w nowym domu.

Dlaczego ludzie skazują Zwierzę na stres związany z pobytem w miejscu, gdzie przebywa tak wiele Zwierząt?

Tego chyba nigdy nie zrozumiemy.

Na szczęście od kiedy nasze schronisko ma nowego dyrektora, jeśli tylko Pies ma czip, to właściciel jest praktycznie natychmiast zawiadamiany o pobycie jego Zwierzaka w schronisku.

W ten właśnie sposób dowiedzieliśmy się, że nasz Alfik również trafił do schroniska.

Oczywiście od razu go odebraliśmy i ponownie szukamy mu domu.

Alfik to miły, młody Psiak, który dobrze dogaduje się z innymi zwierzakami a w stosunku do dzieci zachowuje się wręcz znakomicie.


Tel. w sprawie adopcji Alfa: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963


AKTUALIZACJA 30.3

Okazało się, że Alfik jest niesamowicie zdyscyplinowanym szczeniaczkiem.

I mimo, iż jest jeszcze młodziutki nie załatwia się już w swoim nowym domku, grzecznie sygnalizując swoje potrzeby.

Jego nowi właściciele bardzo go chwalą a my jesteśmy niesamowicie dumni.

ALFIK od środy ma już nowy domek :)

Wkrótce wieści od nowej Rodzinki.

Alf, to kolejny ze szczeniaków, które w ostatnim czasie trafiły pod opiekę naszej fundacji.

Przebywają w domu tymczasowym, ale niestety nie mogą zostać tam zbyt długo.

Dlatego pilnie szukamy dla nich nowych, wspaniałych domów.

Alf przybłąkał się do Osoby niepełnosprawnej, jeżdżącej na wózku, która nie miała możliwości się Nim zaopiekować.

I niestety, bezskutecznie szukała dla Niego pomocy zarówno u służb miejskich, jak i organizacji zajmujących się Zwierzętami.

Jest zdrowym, wesołym, aktywnym Psiakiem, który z pewnością da wiele radości swojej nowej rodzinie.

Więcej zdjęć Alfa, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.753903047962756.1073742070.190678194285247&type=1

11:14, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
wtorek, 17 marca 2015
OGŁOSZENIE GRZECZNOŚCIOWE: Do adopcji: SHIRA vel SZARLOTKA!

Szarlotka - słodka sunia do adopcji!!!

Znaleziona i wyciągnięta z za małej klatki w Tłusty Czwartek, stąd jej imię.

Szarlotka ma ok. 1 rok, przywieziona została ze wsi.

Miała na sobie masę pcheł i od nich stan zapalny skóry, ale wszystko się już wyleczyło.

Jest straszną przytulanką - potrafi opowiadać historie i mruczeć do ucha.

Kiedy bierze się ją na ręce, zarzuca łapy i wtula pyszczek w szyje jak Dziecko.

Będzie Psem dużym, ale ze względu na swój charakter może mieszkać zarówno w mieszkaniu, jak i w domu z ogrodem (tryb pół wychodzący, nie do kojca czy do budy).

Sunia posiada książeczkę zdrowia, jest zaczipowana, odrobaczona i zaszczepiona.

Przebywa w domu tymczasowym i jest podopieczną FUNDACJI AZYL.


Adopcja wymaga podpisania umowy adopcyjnej.


Więcej dokładnych informacji pod numerami telefonów: 660 73 64 24 lub 691 799 579

 Więcej zdjęć Shiry vel Szarlotki, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.958748314144894.1073742279.190678194285247&type=1

 

 

17:33, fundacjaazyl1 , Suki do adopcji
Link
poniedziałek, 16 marca 2015
Kominiarzyk: łagodny i bardzo cierpliwy - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 15.3

Kominiarzyk został adoptowany dzięki pomocy Fundacji VIVA:)

A, oto historia Kominiarzyka:


Ten piękny czarny maluch został wraz z Siostrą wrzucony do ogromnego wykopu pod nową trasę w okolicy dworca Łódź-Kaliska.

Czy ktoś liczył, że nikt Ich nie zauważy i zostaną w nim zasypane?

Być może.

Jednak Pani, która w okolicy pracowała na szczęście zauważyła dwa malutkie Kociaki i próbowała znaleźć dla nich pomoc.

Byliśmy ostatnią organizacją, do której zadzwoniła.

Wszystkie inne odmówiły pomocy.

Kociaki wylądowały u nas.

Dziewczynka szybko znalazła dom, ale Jej Braciszek nadal czeka.

To cudowny, domowy Kociak, który pięknie korzysta z kuwetki.

Jest też niezmiernie łagodny i cierpliwy: odwiedził z nami wiele szkół i cierpliwie znosił głaskania wielu małych rączek.

Jak był już zmęczony, zręcznie wskakiwał do kontenerka i tam grzecznie odpoczywał.

Kitek, to kotek idealny.

Dlaczego jeszcze nie ma domu?

Więcej zdjęć Kominiarzyka, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.918158571537202.1073742243.190678194285247&type=1

11:14, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
niedziela, 15 marca 2015
Bąbluś - pogodny psiak w typie labradora - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 12.3

Bąbluś ma już nowy dom:-)

A, oto historia Bąblusia:

Bąbluś jest młodziutkim Pieskiem w typie labradora.

Będzie jednak mniejszy, niż typowy Piesek tej rasy.

Jest pogodnym, przyjacielskim Psiakiem, który uwielbia zabawy i przytulanie.

Będzie wspaniałym towarzyszem zabaw dla Dzieci lub aktywnej Rodziny.

Sprawdzi się też w Rodzinie, która szuka Psiaka do niedużego mieszkania, ponieważ w domu zachowuje się bardzo grzecznie.

Więcej zdjęć Bąblusia, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.899879756698417.1073742228.190678194285247&type=1

10:07, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
środa, 11 marca 2015
Cenia - przyjacielska sunia - ADOPTOWANA:)

W miniony piątek Ceniusia pojechała do nowego domku i już po paru dniach otrzymaliśmy wspaniałe wieści:

"Witam serdecznie,Jeszcze raz dziękujemy za Cenię - jest urocza :)Nasza gwiazda jest strasznie zabawna. W ogóle nie uznaje innych miejsc poza kanapami i łóżkami. Kiedy jest jej za gorąco przenosi się na podłogę. Śpi z nami w łóżku, nie było sposobu, żeby ją z niego wyprosić. Najlepiej kiedy wtula się we mnie pod kołdrą. Na razie nie zanosi się, żeby miało jej to zamiłowanie do łóżek minąć :)Chodzimy już na spacery - zaznacza teren, który już zna, jak zwiększamy zasięg spacerów, wtedy jest zestresowana idąc nową trasą pierwszy raz. Apetyt Ceńce bardzo dopisuje :) Rzeczywiście potrafi nabrudzić, ale mam nadzieję, że jej to minie jak już przyzwyczai się do jedzenia i nauczy trzymać, mąż twierdzi, że jak załatwiała się kiedy chciała, to nie ma się co dziwić. Ale proszę się nie martwić - przeżyjemy :)Na smyczy ładnie chodzi, nie chce chodzić w szelkach, widać w jej oczkach jeszcze niepewność i na razie nie opuszcza mnie na krok. Wczoraj została na próbę na chwilę sama, no nie była zadowolona. Dziś nie było mnie rano ok. godzinę. Tata słyszał jak 2x zawyła, a kiedy wracam skacze z radości i biega jak szalona. Musi nabrać zaufania, ze to jej miejsce. Polubiła się z naszym psem, na koty nie zwraca uwagi, nasz kot jest bardzo obrażony i przerażony, ale dziś już jest lepiej. Cenia też oswaja się z moimi rodzicami i podczas mojej nieobecności w ciągu dnia będzie mogła zawsze liczyć na towarzystwo mojej mamy, która już ją trochę przekupuje. Mama jest na wózku, więc praktycznie zawsze jest w domu, więc nie będzie Ceńce smutno :)Pozdrawiamy serdecznie."

A, oto historia Ceni:

Cenia to suczka średniej wielkości.Spokojna, zrównoważona, niekłopotliwa

.Może ktoś szuka przyjaciela?

Więcej zdjęć Ceni na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.930635130289546.1073742252.190678194285247&type=1

16:50, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 31