Witamy na blogu Fundacji Azyl. Prezentujemy kilkadziesiąt psów, naszych podopiecznych szukających nowych domów. Jeśli nie zauroczy Cię żaden z opisanych tu psiaków, zadzwoń do nas. Być może mamy przyjaciela idealnego dla Ciebie. kontakt: 783-705-010 LUB 669-705-010 LUB 691-663-963 Nasza strona internetowa: www.FundacjaAzyl.eu
niedziela, 22 lutego 2015
Blekusia - znalazła miłość i kochający dom - ADOPTOWANA:)

AKTUALIZACJA 22.2

Wczoraj do nowego domu pojechała BLEKUSIA.

Troszkę się niepokoiliśmy, jak zniesie zmianę miejsca, bo jak się okazało przeszła w swoim życiu wiele smutnych chwil.

Okazało się, że Blekusia miała czip.

Ucieszyliśmy się, że będzie ją można oddać opiekunom, ale niestety prawda okazała się smutna, podobnie jak smutne było życie Blekusi do tej pory.

Poznaliśmy jej historię:

Blekusia została adoptowana z łódzkiego schroniska, jako kilkutygodniowe szczenię.

Później kilka razy ginęła swoim właścicielom.

Podobno "ginęła", choć nam wydaje się to nieprawdopodobne.

Pierwszy raz została znaleziona w okolicy Pabianic.

My znaleźliśmy ja w okolicy Łasku.

Jak pies mieszkający w Łodzi mógł przemieścić się tak daleko?

Jesteśmy przekonani, że została po prostu wywieziona i wyrzucona z samochodu.

Znaleźliśmy ją na tresie wiodącej wśród pól i niestety nigdzie nie było widać żadnych domów, czy innych zabudowań.

Była wychudzona, wystraszona i zmarznięta.

Niestety podejrzewamy, że wcześniej była też najprawdopodobniej bita, bo bała się każdego gwałtownego ruchu.

Miejmy nadzieję, że najgorsze chwile już za nią

Wieczorem mieliśmy pierwsze wieści z nowego domu i jak do tej pory wygląda, że wszystko jest ok.

Trzymamy mocno kciuki za Blekusię ♥


A, oto historia Blekusia:

Blekusię zobaczyłam pierwszy raz na poboczu drogi.

To kolejny przykład Psa, który "czekał" na mnie.

Już kilka razy zdarzyło się, że pojechałam tam, gdzie nie miałam jechać, drogą którą nigdy nie jeżdżę.

Po co?

Chyba tylko po to, żeby znaleźć kolejnego Psa.

Blekusia siedziała przy drodze, którą samochody gnały jeden za drugim, za to nigdzie nie było widać żadnych domów.

W jaki sposób się tam znalazła?

Chyba jedyną możliwością jest to, że została wyrzucona z jednego z tych samochodów.

Jak ją zobaczyłam to pomyślałam, że to będzie kolejny beznadziejny przypadek:pędzące samochody i Pies, który przy pierwszej próbie złapania znajdzie się na środku jezdni.

Na dodatek byłam sama, co też łapania Psa raczej nie ułatwia.

I z jednej strony pełna gotowość do działania a z drugiej myśl: "dlaczego zawsze ja muszę trafiać na takie sytuacje"?

Wysiadłam z samochodu i oczywiście, tak jak się spodziewałam, Blekusia natychmiast pognała ile sił w pola.

A potem, kiedy ją zawołałam stał się cud!

Najpierw stanęła i zaczęła nasłuchiwać, a później zaczęła do mnie biec tak szybko, jakby czekała na mnie całe życie.

Bez problemu dała się złapać i wsadzić do samochodu, w którym natychmiast zasnęła.

Była zziębnięta, wygłodzona i potwornie śmierdziała.

Ale była cała, zdrowa i już bezpieczna.Blekusia to młodziutka suczka, która zaznała już bicia i głodu.

Kiedy trafiła do nas widać jej było wszystkie żebra i kuliła się przy każdej próbie pogłaskania.

Teraz przybrała już na wadze i cieszy się na kontakt z Człowiekiem.

Jedyne, czego jej brakuje, to ciepły, kochający dom.

Więcej zdjęć Blekusi, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.911968915489501.1073742234.190678194285247&type=1

12:43, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
sobota, 21 lutego 2015
Piko - Piesek uwielbiający Ludzi - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 19.2

Tym razem szczęście uśmiechnęło się do ślicznego, uśmiechniętego Piko:)

Ma już nowy dom i mamy nadzieję, że nigdy już nie będzie samotny, głodny i bezdomny!


A, oto historia Piko:


Takie cudo tym razem złowiła nasza Agnieszka.

Siedział sam na polu, z dala od jakiegokolwiek domu.

Piko to przemiły Piesek, bardzo przytulaśny i całuśny.

Gdyby mógł to siedziałby tylko na kolankach.

Pięknie bawi się na śniegu, lubi gonić śnieżne kuleczki, jest przy tym usłuchany i grzeczny.

Człowiek to cały jego świat, więc teraz gdy kontakt z Człowiekiem jest ograniczony widać, że cierpi z tego powodu, dlatego pilnie poszukujemy dla tego rocznego, wykastrowanego i zaszczepionego Psiaka domku.

Pozwól aby Piko mógł nacieszyć się właśnie Twoją obecnością.

Zapraszamy serdecznie do odwiedzin.

Więcej zdjęć Piko, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.938565656163160.1073742262.190678194285247&type=1

16:21, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
środa, 18 lutego 2015
Urocza i delikatna Musia - ADOPTOWANA :)

MUSIEŃKA MA DOM :)

Mamy nadzieję, że już żadna tragedia nie będzie czyhać na to maleństwo i tym razem wymarzony domek będzie tym na zawsze:)

Bardzo trzymamy kciuki!

AKTUALIZACJA 9.12

Pamiętacie malutką Musię, która trafiła do nas po tym, jak została przerzucona przez płot?

Szybko okazało się też, że jest chora na parwowirozę.

Kilkanaście dni trwała walka o jej życie.Ale udało się.

Musia żyje.

Kolejne nasze zwycięstwo, to znalezienie domu dla małej Musi.

Dlaczego więc ponownie o niej piszemy?

Niestety nie dlatego, że dostaliśmy miłe wieści i zdjęcia z jej nowego domu.

W życiu Musi wydarzyła się kolejna tragedia.

Chyba takie jej przeznaczenie.

Pan, który ją od nas adoptował, mimo iż był młodym Człowiekiem, nagle zmarł.

I Musia po raz kolejny stała się Pieskiem bezdomnym.

Może znajdzie się ktoś, kto na zawsze odczaruje jej los?

Jest delikatnym, niedużym Pieskiem - idealnym do niewielkiego mieszkania.

Dobrze czuje się wśród innych Zwierząt.

Nie jest ani agresywna, ani hałaśliwa.


AKTUALIZACJA 30.3

Jej nowy pan zadzwonił dziś do nas z podziękowaniem za "tak wspaniałego psiaka".

Musia na początku nadrabiała zaległości towarzyskie i ganiała po mieszkaniu, jak szalona.

Poza tym, od razu wskoczyła na kolana swojego nowego pana i zaczęła się niesamowicie przytulać.

Dziś po długim spacerze i grze w piłkę z nowymi właścicielami miała już trochę mniej energii do szaleństw.

Próbowała za to przekonać swojego pana, że poslanko położone w przedpokoju, to zdecydowanie zły pomysł, że dużo bardziej odpowiednim posłaniem dla niej jest łóżko jej pana.

Poszła się co prawda położyć na przygotowanym miejscu ale tak wzdychała i popłakiwała, że jej pan przyciągnął jej posłanie do sypialni.

Osiągnąwszy ten zdrowy kompromis obie strony były zdecydowanie usatysfakcjonowane i udały się na spoczynek.Wydaje się zatem, że wszystko układa się jak najlepiej.


A, oto historia Musi:

Musia została przerzucona przez płot na opustoszałą działkę.

W zimie, bez jedzenia...

Jakie miała szanse na przeżycie?

Na to pytanie chyba nie trzeba odpowiadać.

Nie wiemy, jak długo tam przebywała, jednak miała trochę szczęścia, bo okazało się, że na sąsiedniej działce pojawili się jednak Ludzie i zainteresowali losem skazanego na śmierć Zwierzaka.

Musia ma kilka miesięcy, jest drobniutka i nieduża.

Przypomina nieco jamniczka długowłosego na dłuższych nóżkach.

Jest grzeczniutka, delikatna i urocza.

Jak trochę podrośnie, na koszt fundacji będzie wysterylizowana.

Więcej zdjęć Musi, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.734792376540490.1073742044.190678194285247&type=1

18:57, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
Otello - po prostu Piesek na medal - ADOPTOWANY:)

Nasz przystojniaczek w miniony weekend pojechał do nowego domu :)

Jak zwykle chwilę czekaliśmy z podaniem tej radosnej informacji do publicznej wiadomości, żeby mieć 100% pewność, że wszystko jest OK!

A, że jest lepiej niż OK, to się dzielimy swoja radością :)

Otello ma teraz na imię OLO :)

Szybko się zadomowił i jak widać na zdjęciach jest po prostu super szczęśliwy :)


A, oto historia Otella:

Otello został znaleziony na Bałutach.

Śliczny, zadbany, kontaktowy:)

Wydawało się, że po prostu się komuś zgubił.

Daliśmy ogłoszenie, przeszukaliśmy stronę schroniska i nic.

Szukamy więc dla niego nowego domu!

Piesek jest wyjątkowo ułożony, posłuszny i zupełnie nieagresywny w stosunku do innych Zwierząt.

Świetny Psiak:)

Więcej zdjęć Otello, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.924021524284240.1073742246.190678194285247&type=1

18:45, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
piątek, 13 lutego 2015
Do adopcji: Dorcia - pilnie szuka domu!!!

Mała 3 miesięczna sunia, Dorcia, bardzo pilnie potrzebuje domu!


Tel. w sprawie adopcji Dorci: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

 

Więcej zdjęć Dorci, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.941397892546603.1073742267.190678194285247&type=3

09:44, fundacjaazyl1 , Suki do adopcji
Link
poniedziałek, 09 lutego 2015
BARDZO PILNE!!! SZUKAMY WŁAŚCICIELI SZNAUCERKI!!!

Ta suczka została wczoraj znaleziona w Aleksandrowie Łódzkim.

Albo została tam celowo wywieziona, albo też się zagubiła, bo biegała we wszystkie strony, kompletnie zagubiona.

Przebiegała też główną jezdnię, cudem tylko unikając przejechania przez pędzące samochody.

Widać, ze sunia była jakiś czas temu strzyżona - musiała zatem jeszcze nie tak dawno przebywać w domu.

Mamy nadzieję, ze faktycznie komuś zaginęła.

DLATEGO PROSIMY O UDOSTĘPNIANIE OGŁOSZENIA!!!

Jeśli nie znajdzie się właściciel, sunia po sterylizacji będzie do adopcji.


Tel. w sprawie, jakichkolwiek informacji o suni: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Sznaucerki, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.938748776144848.1073742263.190678194285247&type=3

19:22, fundacjaazyl1 , Suki do adopcji
Link
Do adopcji: Piko - Piesek uwielbiający Ludzi, prosi o BARDZO PILNĄ adopcje!

Takie cudo tym razem złowiła nasza Agnieszka.

Siedział sam na polu, z dala od jakiegokolwiek domu.

Piko to przemiły Piesek, bardzo przytulaśny i całuśny.

Gdyby mógł to siedziałby tylko na kolankach.

Pięknie bawi się na śniegu, lubi gonić śnieżne kuleczki, jest przy tym usłuchany i grzeczny.

Człowiek to cały jego świat, więc teraz gdy kontakt z Człowiekiem jest ograniczony widać, że cierpi z tego powodu, dlatego pilnie poszukujemy dla tego rocznego, wykastrowanego i zaszczepionego Psiaka domku.

Pozwól aby Piko mógł nacieszyć się właśnie Twoją obecnością.

Zapraszamy serdecznie do odwiedzin.

Nr tel. w sprawie adopcji Piko: 727613079

Więcej zdjęć Piko, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.938565656163160.1073742262.190678194285247&type=3

18:47, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
niedziela, 08 lutego 2015
Do adopcji: Malutka Saba, sunia o wielkim sercu, PILNIE poszukuje domu!!!

Mała Saba ma około 3 lat i BARDZO PILNIE poszukuje domku!!!

Miała bardzo ciężkie życie.

Właściciele się nią nie zajmują.

Kilka razy rodziła potomstwo i obecnie została wysterylizowana.

Dokarmiana jest przez okolicznych mieszkańców.

Jest bardzo pogodnym i przyjaznym Psiakiem,który łaknie odrobiny ciepła i troski,.....


Tel. w sprawie adopcji Saby: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

 

Więcej zdjęć Saby, na stronie: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.938042082882184.1073742260.190678194285247&type=1

10:35, fundacjaazyl1 , Suki do adopcji
Link
wtorek, 03 lutego 2015
Do adopcji: Misio - który przecież zasługuje na dom!

Pewnego dnia otrzymaliśmy ze schroniska informacje, że jest tam Piesek z naszej fundacji.

Pojechaliśmy i okazało się, ze czeka tam na nas Misio.

Pies adoptowany kiedyś z naszej fundacji.

Niestety nie udało się nam odnaleźć jego właściciela.

I Misio został u nas.

Cały czas jednak nie tracimy nadziei, że jeszcze znajdzie swój dom.

To spokojny, zrównoważony Pies.

Dobrze dogaduje się z suczkami.Misio najlepiej czułby się w domu z ogrodem.


Osoby zainteresowane adopcją Misia, prosimy o tel. 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Misia, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.935193169833742.1073742257.190678194285247&type=3

09:45, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
wtorek, 27 stycznia 2015
Jagoda - bardzo miła suczka - ADOPTOWANA:)

AKTUALIZACJA 25.1

Jagoda jest już w domu i to, prawdziwy cud, w swoim własnym :))

Odnaleźli się jej opiekunowie.

Po prawie 3 miesiącach.

Zadzwoniła do nas Pani i powiedziała, że widziała ogłoszenie Ludzi szukających bardzo podobnej suni.

I okazało się, ze to nasza Jagódka.

Takie historie lubimy najbardziej.

Am oto historia Jagody:

Jagoda została znaleziona w okolicy ul. Rzgowskiej.

Niestety, mimo ogłoszenia w schronisku, do dnia dzisiejszego nikt się po nią nie zgłosił.

Dlatego rozpoczęliśmy poszukiwania nowego domu dla tej pięknej suni.

Jest spokojna i zrównoważona a nowemu opiekunowi da wiele radości.

Dwa dni wcześniej odebraliśmy telefon od Pana, który szukał pomocy dla znalezionej suczki.

Okazało się, że sunia przyszła do domu za jednym z Dzieci.

Niestety nie może tam zostać, ponieważ dwójka Dzieci ma bardzo silne uczulenie na psią sierść.

Bardzo cieszy nas, że rodzice postanowili pokazać Dzieciom właściwą postawę społeczną i pomóc ulokować Psiaka w miejscu, gdzie znajdzie opiekę.

Niestety czasem zdarza się, że jeśli dzieci przyprowadzą do domu znalezionego Psa, rodzice każą go "wyprowadzić".

Nie buduje to właściwej postawy społecznej.

Tym razem, na szczęście, było inaczej.

Ponieważ naszym zdaniem imię to ważna rzecz a nie chcieliśmy, żeby sunia była bezimienna, postanowiliśmy, że ta urocza piękność będzie miała na imię JAGODA.

Aktualnie szukamy opiekunów dziewczynki, bo sunia jest bardzo przyjazna, zadbana i lubi Dzieci.

Podejrzewamy, że ktoś jej szuka, dlatego prosimy o kontakt osoby, które rozpoznają suczkę lub znają jej opiekunów.

Więcej zdjęć Jagody, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.891728344180225.1073742217.190678194285247&type=1

10:40, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
Książę - młody, aktywny cocker spaniel - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 25.1

Książę został adoptowany:)

A, oto historia Pieska:


Ten Psiak przebywa w chwili obecnej u właściciela.

Jednak Pan, który się nim opiekuje szuka dla niego dobrego domu.

Jest Osobą starszą i nie radzi sobie z opieka nad młodym i aktywnym Psiakiem.

Piesek przebywa na działce i Pan nie daje już rady przyjeżdżać do niego codziennie.

Dlatego pilnie szukamy dla Psiaka nowego miejsca.

Najlepiej domu z ogrodem, w którym nie będzie bardzo małych Dzieci.

Więcej zdjęć Pieska, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.771190792900648.1073742081.190678194285247&type=1

10:27, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
Reks - pogodny Piesek bardzo potrzebuje nowego domu - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 23.1

Reks znalazł nowy dom:)

A, oto historia Reksa:

Reks znaleziony został w wiosce przy Zgierzu.

Szedł smutny, bez celu, głodny, stracił już nadzieje...

Jego wygląd wskazuje, ze długo musiał się błąkać.

Teraz jest bezpieczny i czeka na dobry dom.

Jego wiek szacowany jest przez lekarza weterynarii na ok 3 lata.

Pogodny i w końcu micha pełna i spokój bez martwienia się o jutro...

Niestety nie mamy go już gdzie wcisnąć i Reks jest w hotelu.

Dlatego bardzo pilnie szukamy mu dom - nie wiemy, jak długo będzie mógł tam przebywać.

 Więcej zdjęć Reksa, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.854036731282720.1073742173.190678194285247&type=1

 

10:19, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
niedziela, 25 stycznia 2015
Do adopcji: Kira - szuka Człowieka, który w Nią uwierzy!

Kirę pierwszy raz zobaczyłam na środku bardzo ruchliwej jezdni.

Biegała we wszystkie strony chyba tylko cudem unikając rozjechania przez 5 samochodów jednocześnie.

Kompletnie nie reagowała na wołanie.Jak zobaczyłam jadący tramwaj, to pomyślałam, że już po wszystkim...

Kolejny cud spowodował, że jednak udało się ja z tej jezdni zgonić.

Ale nadal niestety nie chciała podejść.

Teraz zaczęły mi pomagać okoliczne Dzieciaki i udało nam się ją wspólnymi siłami zwabić na jedno z podwórek.

Wskazano też Panią, która miała być jej właścicielką.

Ale, Pani oczywiście nie zamierzała się przyznać, że to jej Pies.

Okazało się, że przez cały czas, kiedy Kira biegała po jezdni, o mało co nie wpadła pod tramwaj, jej właścicielka spokojnie stała tuż obok i gawędziła z sąsiadką!

A jak my w amoku próbowaliśmy sunię zgonić z jezdni, nawet nie drgnęła.

Po chwili pojawił się tez właściciel, który stwierdził, że Psa nie chce.

Właściwie nie było już o czym rozmawiać.

Byliśmy szczęśliwi, że Kira żyje i to było najważniejsze.

Była bardzo chudziutka i bardzo się bała.

Najprawdopodobniej była bita przez swoich właścicieli.

Początkowo była nieufna, jednak cierpliwość i spokój zadziałały i dziś Kira jest wesołym, radosnym Psiakiem.

Poszukujemy dla niej domu, który doceni jej wspaniały charakter.

I miłość, którą obdarzy każdego, kto da Jej szansę.

Tel. w sprawie adopcji Kiry: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Kiry, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.930638746955851.1073742253.190678194285247&type=3

09:29, fundacjaazyl1 , Suki do adopcji
Link
Do adopcji: Cenia - przyjacielska sunia!

Cenia to suczka średniej wielkości.

Spokojna, zrównoważona, niekłopotliwa.

Może ktoś szuka przyjaciela?


Tel. w sprawie adopcji Ceni: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Ceni, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.930635130289546.1073742252.190678194285247&type=3

09:22, fundacjaazyl1 , Suki do adopcji
Link
Do adopcji: Max - Pies, uwielbiający spacery, Dzieci i inne Psy!

Maks to Psiak, który poszukuje szczególnego domu.N

Najlepiej, gdyby był to dom z ogrodem, ale też z solidnym ogrodzeniem, ponieważ Maksik potrafi czasem wybrać się sam na spacer.

Niestety nie lubi też Kotów, zatem takie "samodzielne spacery" mogą skończyć się nieszczęściem.

Poza tym dwoma zastrzeżeniami, Maksik to wspaniały Pies: przyjazny dla Ludzi, uwielbia Dzieci, dobrze też dogaduje się z innymi Psami.

Jest naprawdę dużym Psem, który odstraszy wyglądem każdego złodzieja, dlatego dobrze sprawdzi się w roli Psa pilnującego terenu.


Tel. w sprawie adopcji Maxa: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Maxa, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.929697200383339.1073742251.190678194285247&type=3

09:13, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
wtorek, 13 stycznia 2015
Szczeniaki po przejściach z wielką wolą życia - ADOPTOWANE:)

AKTUALIZACJA 11.1

Szczeniaki mają już nowe domy:)


A, oto historia Szczeniaków:


Pamiętacie sunię ze szczeniakami, której zdjęcia przesłała nam p. Agnieszka?

Sunia na łańcuchu a w koło pełno szczeniaków!

Pani Agnieszka zawiozła Psiakom jedzenie i przymierzaliśmy się do zakupu kojca, żeby sunia nie musiała siedzieć na łańcuchu.

W miedzy czasie dotarła do nas wiadomość, że druga suczka przebywająca na tej samej posesji nagle umarła.

Z nieznanych przyczyn.

Wyglądała na zdrową, była w nie najgorszej kondycji.

Postanowiliśmy jednak pomóc przynajmniej tej suni ze szczeniakami.

I nagle kolejny cios: nie żyje mama szczeniaków!!!

To chyba już nie przypadek.

Podejrzewamy, że może ktoś otruł Psiaki.

Szczeniaki zatem nie mogły tam zostać, tym bardziej że zostały zupełnie same a miały dopiero 4 tygodnie.

Nie mówiąc już o tym, że posesja jest przy samym lesie a dzikie Zwierzęta mogą bez trudu podchodzić do budy w której zostały osamotnione szczeniaki.

Nie było więc wyjścia i trzeba było je zabrać.

O tym, że właściciele wezmą je do domu, nie było nawet, co marzyć!

Więcej zdjęć Szczeniaków, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.821243887895338.1073742123.190678194285247&type=1

10:50, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
Miłka, teraz Luna - domowy ideał - ADOPTOWANA:)

AKTUALIZACJA

Pierwsza noc bardzo dobra, Kicia spokojna, spała trochę sama na kanapie w salonie, trochę z nami w łóżku ;)

Z kuwety super korzysta.

Apetyt jej dopisuje, nawet suchej karmy troszkę podjada.

Już się Kicia nie chowa, tylko wyleguje się na łóżku, dużo śpi :)

No i po burzliwych rodzinnych naradach nadaliśmy jej nowe imię: Luna.

AKTUALIZACJA 11.1

Do domku pojechała też nasza piękna kicia Miłka - Kotka o wyjątkowych, zielonych oczach:)

Na jej przyjęcie czekała już najlepsza karma i przemiła Rodzina.

Miłka początkowo była troszkę zdezorientowana zmianą miejsca ale mamy nadzieję, że szybko zaaklimatyzuje się w nowej Rodzinie.


A, oto historia Miłki:


Miłka, ma ok. roku, jest po sterylizacji i szczepieniach.

Mieszkała, a właściwie poniewierała się po wsi.

Mimo tego świetnie czuje się w towarzystwie Ludzi, jest bardzo przymilna i kontaktowa.Idealny, grzeczny, domowy Kotek.

Więcej zdjęć Miłki, teraz Luny, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.844647225555004.1073742160.190678194285247&type=1

10:36, fundacjaazyl1
Link
Pelasia - maluszek pełen radości - ADOPTOWANA:)

AKTUALIZACJA: Właściciele Pelasi znaleźli Jej nowy dom:)


A, oto historia Pelasi:


Pierwszy raz mieliśmy kontakt z Pelasią, kiedy została znaleziona a Osoba, która ją znalazła poprosiła nas o pomoc.

Dość szybko udało się znaleźć dla niej dom i wydawało się, że będzie to dla niej idealne miejsce: dom z ogrodem, rodzina, która już miała starszego Psa.

Niestety, szybko okazało się, że młody szczeniak, to nie jest idealne towarzystwo dla starszego Psa, który chce mieć spokój i nie w głowie mu zabawy z rozbrykanym maluchem.

Państwo, którzy adoptowali Pelasię, zdecydowali się więc ją oddać.

Więcej zdjęć Pelasi, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.912280432125016.1073742235.190678194285247&type=1

10:28, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
Aza i Afir - suczka i piesek, dwa piękne sznaucery - ADOPTOWANE:)

AKTUALIZACJA 11.1

Pieski znalazły nowy dom:)


A, oto historia Azy i Afira:


Aza i Afir, to piesek i suczka to ok. roczne Psiaki.

Aza w pierwszej cieczce miała szczeniaki - jest wysterylizowana.

Afir jest wykastrowany - usunięto mu też brzydkie ząbki.

Aza jest średniej wielkości, Air miniaturka (ok.5kg).

Psy ze schroniska, bardzo wesołe, kontaktowe.

Więcej zdjęć Azy i Afira, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.865080223511704.1073742192.190678194285247&type=1

10:07, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
poniedziałek, 12 stycznia 2015
Do adopcji: Otello - po prostu Piesek na medal!

Otello został znaleziony na Bałutach.

Śliczny, zadbany, kontaktowy:)

Wydawało się, że po prostu się komuś zgubił.

Daliśmy ogłoszenie, przeszukaliśmy stronę schroniska i nic.

Szukamy więc dla niego nowego domu!

Piesek jest wyjątkowo ułożony, posłuszny i zupełnie nieagresywny w stosunku do innych Zwierząt.

Świetny Psiak:)


Tel. w sprawie adopcji Otello: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Więcej zdjęć Otello, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.924021524284240.1073742246.190678194285247&type=1

11:40, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
czwartek, 08 stycznia 2015
Myszka - niewielka suczka pragnąca Miłości - ADOPTOWANA:)

AKTUALIZACJA 6.1

Mimo wszelkich kłopotów i problemów finansowych ten rok zaczął się naprawdę niezwykle!!!:)

Do nowych domów trafiają kolejne Psiaki, a to przecież najważniejsze w naszej działalności:)

Tym razem szczęściarą możemy nazwać naszą Myszkę.

I to szczęściarą nad szczęściarami.

Zadzwonili do nas Państwo z Warszawy, którzy niedawno stracili po 14 latach suczkę adoptowaną z Palucha.

Ogromnie przeżyli stratę ukochanego Psiaka i szukali suczki podobnej do tej, którą stracili.Okazało się, ze Myszka jest prawie identyczna.

Praktycznie następnego dnia była możliwość, żeby zawieźć Myszkę do nowego domu.

A Myszka?

Chyba coś czuła, bo była niesamowicie niespokojna: biegała z miejsca na miejsce, niespokojnie kręciła się w kółko.

A Piotrowi, który się nią opiekował co chwilę stawały łzy w oczach bo Myszka to naprawdę wspaniały Psiak.

Niesamowicie przyjacielski, mądry Przyjaciel.

Myszka trafiła do wspaniałego domu, a my choć trochę za nią tęsknimy, bardzo cieszymy się, że może już wylegiwać się na kanapie obok swoich opiekunów:)!


A, oto historia Myszki: 


Myszka nadal czeka na dom.

Dla tej przemiłej niewielkiej suczki znaleźliśmy już raz nowy dom.

Niestety jej nowa właścicielka poważnie zachorowała i Myszka znowu trafiła do nas.

Mamy nadzieję, że los się do niej jeszcze uśmiechnie.

Więcej zdjęć Myszki, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.846527315366995.1073742164.190678194285247&type=1

10:27, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
wtorek, 06 stycznia 2015
Do adopcji: Wtorek - cudem ocalony Kiciuś!

Pamiętacie Wtorka?

Kota, który gnił praktycznie żywcem?

Który miał tak ogromną ranę, że w lecznicy od razu zaproponowano nam eutanazję.

Dzięki pomocy wielu Osób udało nam się Wtorka uratować.

Później niestety konieczne były ponowne wizyty w weterynarza, ponieważ okazało się, że Wtorek ma ogromny ropień na łopatce.

Kolejny raz udało się Wtorkowi pomóc.

Mamy nadzieję, ze limit cierpienia Wtorek ma już wyczerpany.

Teraz czeka już tylko na wspaniały dom.

Tel. w sprawie adopcji Wtorka: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963 

Więcej zdjęć Wtorka, na stronie:

ttps://www.facebook.com/media/set/?set=a.918163674870025.1073742244.190678194285247&type=1

19:12, fundacjaazyl1 , koty
Link
Do adopcji: Kominiarzyk - łagodny i bardzo cierpliwy!

Ten piękny czarny maluch został wraz z Siostrą wrzucony do ogromnego wykopu pod nową trasę w okolicy dworca Łódź-Kaliska.

Czy ktoś liczył, że nikt Ich nie zauważy i zostaną w nim zasypane?

Być może.

Jednak Pani, która w okolicy pracowała na szczęście zauważyła dwa malutkie Kociaki i próbowała znaleźć dla nich pomoc.

Byliśmy ostatnią organizacją, do której zadzwoniła.

Wszystkie inne odmówiły pomocy.

Kociaki wylądowały u nas.

Dziewczynka szybko znalazła dom, ale Jej Braciszek nadal czeka.

To cudowny, domowy Kociak, który pięknie korzysta z kuwetki.

Jest też niezmiernie łagodny i cierpliwy: odwiedził z nami wiele szkół i cierpliwie znosił głaskania wielu małych rączek.

Jak był już zmęczony, zręcznie wskakiwał do kontenerka i tam grzecznie odpoczywał.

Kitek, to kotek idealny.

Dlaczego jeszcze nie ma domu?


Tel. w sprawie adopcji Kominiarzyka: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

 

 

 Więcej zdjęć Kominiarzyka, na stronie:

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.918158571537202.1073742243.190678194285247&type=1

18:58, fundacjaazyl1 , koty
Link
poniedziałek, 05 stycznia 2015
Foksiu: radosny przystojniak - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 3.1

Adopcja Foksia to nasza wielka radość:)

Już tak długo czekał na dom.

To bardzo fajny Psiak, który bardzo spragniony był kontaktu z Człowiekiem.

I właśnie dziś wypatrzyli go przemili Państwo z dwójką Dzieci szukający przyjaciela dla swojej Rodziny.

Po wspólnym spacerze, rodzinnej naradzie decyzja została podjęta.

Jeszcze tylko odbyła się obowiązkowa kąpiel, ponieważ Foksiu, jak większość "boksowych" Psiaków złapał typowy psi zapaszek.

A skoro ma od tej pory mieszkać na salonach, to bez kąpieli nie mogło się obyć.

 

A, oto historia Fokusia:


Nie uwierzycie, ale ten radosny pyszczek przez kilka dni biegał przy ul. Pabianickiej (ruchliwa trasa wylotowa z Łodzi, 3 pasy w każdą stronę).

Samo bieganie przy drodze nie poruszyło nas tak bardzo jak uwieszony u szyi psa ciężki łańcuch (zwany potocznie "krowim", ale oczywiście krowie też byśmy go nie założyli.

Ewentualnie pomysłodawcę lub pomysłodawców zakucia w ten ciężar Foksia).

Na szczęście Foksiem ktoś się zainteresował i trafił do nas.

Jest to Psiak przemiły, średniej wielkości, lubi ludzi i nie przejawia agresji.

Poza tym, jak widać, jest śliczny.

Do pełni szczęścia brakuje mu tylko nowego domku.

 

 

Więcej zdjęć Foksia, na stronie: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.484889334864130.116126.190678194285247&type=1

10:13, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
Milo - dla spokojnych Osób, lub Rodziny z Dziećmi - ADOPTOWANY:)

AKTUALIZACJA 3.1

Milo też trafił do domku z ogrodem.

Jego właściciele potrzebowali aż roku, żeby uporać się ze stratą poprzedniego Pieska.

Teraz jednak nadszedł TEN CZAS.

I szczęście uśmiechnęło się do naszego maluszka:)

 

A, oto historia Milo:


Ten niewielki, czekoladowy Psiak został znaleziony na Mileszkach.

Od kilku dni siedział przy jednej z posesji a że było to tuż przy ruchliwej ulicy zostaliśmy poproszeni o pomoc.

Milo to Piesek idealny: nieagresywny, spokojny, grzeczny.

Dlaczego ktoś się go pozbył?

Pewnie z tego samego powodu, z jakiego na ulicy lądują dziesiątki Zwierząt: brak odpowiedzialności, brak kar za porzucanie Zwierząt.

Milo to wspaniały Psiak, idealny dla starszych spokojnych Osób, lub Rodziny z Dziećmi.

Jednak źle znosi pobyt w dużej grupie Zwierząt, boi się i niechętnie wychodzi z boksu.

Dlatego pilnie potrzebuje swojego własnego domu i kogoś, kto pokocha go tak, jak na to zasługuje.

Więcej zdjęć Milo, na stronie: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.911957858823940.1073742233.190678194285247&type=1

09:57, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 29