Witamy na blogu Fundacji Azyl. Prezentujemy kilkadziesiąt psów, naszych podopiecznych szukających nowych domów. Jeśli nie zauroczy Cię żaden z opisanych tu psiaków, zadzwoń do nas. Być może mamy przyjaciela idealnego dla Ciebie. kontakt: 783-705-010 LUB 669-705-010 LUB 691-663-963 Nasza strona internetowa: www.FundacjaAzyl.eu
środa, 20 września 2017
[DO AOPCJI]: Przesympatyczna SUNIA - owczarek niemiecki :-)

Przesympatyczna sunia owczarek niemiecki szuka dobrego domu. Właściciele suni zmuszeni sytuacją życiową muszą przeprowadzić się do bloków. Zabierają ze sobą koty, natomiast dla suni szukają dobrego domu. Jest przyzwyczajona do swobodnego biegania i życia w domu z ogrodem.
Jest bardzo kontaktowa i przyjazna.

Tel. w sprawie adopcji Suni: 691-791-579

21557793_1659896747363377_6092146205922580004_n

Więcej zdjęć Suni, na stronie: https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz/

środa, 26 lipca 2017
[DO ADOPCJI]: PSOTKA - wyjątkowa sunia, potrzebuje wyjątkowego i troskliwego domu!

Najnowsze wieści dotyczące Psotki:

Dziś dotarły do nas nowe wiadomości na temat wcześniejszego życia Psotki. Podobno, jak na tych ranach zrobiły się ropnie, jej właściciel "przecinał je nożem, żeby ropa wyleciała" !!!

A, OTO HISTORIA PSOTKI I PROŚBA, O POMOC!!!

Psotka, sunia maltretowana przez właściciela, pilnie szuka pomocy!
Psotka to sunia, która trafiła do nas w ostatnich dniach. Została odebrana właścicielowi, który maltretował ją podobnie, jak wszystkie swoje poprzednie psy. Od matki właściciela dowiedzieliśmy się, że poprzednie psy, które miał - zabił. Czy to prawda, nie wiemy? Ale być może nasza interwencja uchroniła od śmierci kolejnego psa.
Psotka trafiła do nas z ropiejącymi ranami na szyi. Ranami, które wyglądają, jakby zostały wypalone papierosem. Ma również bardzo duże, zabliźnione już rany, które również powstały najprawdopodobniej na skutek znęcania się właściciela Psotka jest w trakcie leczenie i chcielibyśmy prosić o pomoc w opłaceniu pomocy dla niej. Chcielibyśmy również prosić o dobry, spokojny dom dla tej wyjątkowej suni.
Jest niezwykle grzeczna, bardzo wyważona i zupełnie niekłopotliwa. Taka pogodzona z losem.
Z pewnością za dom odwdzięczy się wielką miłością i przywiązaniem.
Wpłaty prosimy kierować na nasze konto z dopiskiem "leczenie Psotki": 19 1940 1076 3048 9213 0000 0000
Kontakt w sprawie adopcji: tel. 691799579

20245822_1605959336090452_3921519325230884705_n20246324_1605958972757155_3429083400282207862_n

Fundacja Azyl Łódź - Facebook: https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz/

czwartek, 29 czerwca 2017
[ADOPTOWANA]: BAMBI - niekłopotliwa, zdrowa sunia!

AKTUALIZACJA:

 

Bambi została adoptowana i jest bardzo szczęśliwa :-)

 

A, oto historia Bambi:

Pani suni, którą nazwaliśmy Bambi zmarła, a sunia została sama w opuszczonej stodole.

Na dodatek okazało się, że była szczenna i urodziła maluszka.

Nikt nie chciał się Pieskami zaopiekować, mimo iż Osoby, które dokarmiały sunię szukały pomocy w wielu organizacjach.

Bambi i jej maluszek trafiły więc do nas.

Sunia była chudziutka i wystraszona ale szybko nabrała do nas zaufania.

Widać, że jest to Piesek, który kiedyś miał dobry dom: jest niezwykle przyjacielska, bardzo grzeczna w mieszkaniu, nie brudzi i najchętniej spałaby w łóżku.

Jej maluszek świetnie się chował, co było o tyle łatwiejsze, że był jeden, więc Bambi świetnie sobie dała radę.

Maluch jest tłuściutki, zdrowy i bardzo radosny.

I właśnie dwa dni temu znalazł nowy dom.

Teraz kolej na Bambi!

I bardzo chcielibyśmy znaleźć jej wspaniały dom.

Jest Psiakiem idealnym do mieszkania zarówno ze względu na niewielkie rozmiary, ale też na zupełnie niekłopotliwy charakter.

Sunia ma ok. roku.

058

Więcej zdjęć Bambi, na stronie: https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1579138735439179

wtorek, 20 czerwca 2017
[Do adopcji]: Józek - Piesek bardzo potrzebujący Człowieka i dobrego domu, na zawsze!

Józek trafił do naszej fundacji w bardzo złym stanie: wychudzony, brudny i smutny.

Jego sierść była tak skołtuniona i zbita w dredy, że utrudniało mu to poruszanie.

Musiał zostać ostrzyżony, żeby mógł swobodnie usiąść i chodzić.

Teraz jego stan zdecydowanie się poprawił ale potrzebuje własnego domu.

Józek jest spokojnym, zrównoważonym psem, który nie wykazuje żadnej agresji.

Jest dość spory i chyba najlepiej czułby się w domu z ogrodem.

Tel. w sprawie adopcji Józka:  691-799-579, 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

19248134_1565264303493289_7683605491292468604_n

Więcej zdjęć Józka, na stronie: https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz/

piątek, 12 maja 2017
[ADOPTOWANY]: JERRY - pełen radości i zdrowia :-)

AKTUALIZACJA 11.5.2017

Jery został zaadoptowany :-)

Już jest w pełni szczęśliwy we wspaniałym domu z fajnymi Ludźmi :-)

A, oto historia Jerrego:

Nazywam się Jerry.

Mam 5 lat i zostałem zupełnie sam.

Mój kochany Pan zmarł i zostawił mnie samego.

Czy ktoś się mną zaopiekuje?

Jestem wesołym, bardzo przyjaznym i oddanym Pieskiem.

Lubię dzieci.

Kocham biegać i cieszę się widząc inne Psy i obcych Ludzi.

Jestem czipowany, posiadam książeczkę zdrowia i wszelkie szczepienia.

Więcej zdjęć Jerego, na stronie: https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1446232738729780

18:17, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
[ADOPTOWANA]: NUKA - idealna dla aktywnej Rodziny!

AKTUALIZACJA 11.5.2017

Nuka została zaadoptowana :-)

A, oto historia Nuki:

Nuka trafiła do nas, jako kilkumiesięczny szczeniak.

Dość szybko udało jej się znaleźć dom.

Niestety niedawno do nas wróciła. Powód?

Właściwie żaden.

Raczej brak odpowiedzialności.

Nuka jest cudnym, radosnym i bardzo wesołym Psiakiem.

Uwielbia biegać i bawić się, dlatego będzie idealnym psem dla aktywnej Rodziny lubiącej spacery.

12366306_1094788190540905_4855853332761422354_n

Więcej zdjęć Nuki, na stronie: https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1094787957207595

czwartek, 20 kwietnia 2017
[ADOPTOWANY]: ALEX, obecnie LEX - grzeczny Piesek do mieszkania!

AKTUALIZACJA 20.4: Oto fantastyczna wiadomość, którą otrzymaliśmy: "Szanowni Państwo, To już tydzień jak adoptowany Alex (obecnie LEX) jest już w nowym domu. Ma kolegę - Juniora - także owczarek niemiecki - i we dwóch królują na podwórku. Lex zdecydowanie podporządkował sobie dużo starszego od niego Juniora (11-to latek) ale mimo to są nierozłączni - razem spacerują lub biegają łeb w łeb od bramy do furtki czy do wejścia. Lex nie akceptuje ( może nie zna) budy. Woli spać pod drzewem ułożony tak aby miał widok na bramę wjazdową. Junior wyraźnie odmłodniał - nie jest już taki osowiały jak przez ostatnie, samotne, zimowe tygodnie. Pani Kasia, jak przystało na troskliwą opiekunkę, dzwoni i dowiaduje się jak się czuje Jej pupil. A pupil hasa wesoło cały dzień, szczeka na wszystko co się rusza ogłaszając, że teraz on tutaj odpowiada za bezpieczeństwo. A jak to wygląda w naturze - proszę spojrzeć na zdjęcia. Dziękuję wszystkim pracownikom Fundacji i wolontariuszom za czas, pracę i serce, które wkładają w to aby zwierzaki miały lepsze życie." Pozdrawiam serdecznie Krzysztof

A, oto historia Alexa: To Alex. Został znaleziony w Kurowicach .Jest bezdomny od wakacji 2016 roku. W te ogromne mrozy spał na śniegu w krzakach. Mieszkańcy dużo wcześniej zgłaszali pieska do sołtysa Kurowic, do pracownika gminy odpowiedzialnego za bezdomne zwierzęta w gminie Brójce pana Szafrańskiego. I nikt się pieskiem nie interesował i nie zrobił nic aby mu pomóc. Dopiero pani Kasia, która ma już stadko przygarniętych psów zainteresowała się jego losem. Podczas prób złapania Alexa jeden z mieszkańców Kurowic zadeklarował, że go przygarnie. Bardzo się ucieszyliśmy. Ale sielanka nie trwała długo ,ponieważ pan się rozmyślił. A pies jest cudowny: spokojny, grzeczny, idealnie zachowuje się w mieszkaniu. Może znajdzie się ktoś, kto chciałby wspaniałego przyjaciela?

Więcej zdjęć Lexa na stronie:

https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1426566124029775

18:42, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
[ADOPTOWANA] - Mona :-)

AKTUALIZACJA 18.4.2017:

Mona ma już swój własny dom! Taki prezent dla naszej Monki na "zajączka". Mona jest w nowym domu od kilku dni i wygląda na to, że zarówno ona, jak i jej nowa rodzina są szczęśliwi. Mona trafiła do domu z ogrodem, gdzie będzie mogła się do woli wybiegać. A gdyby miała jeszcze ochotę na więcej ruchu, to ma też zapewnione codzienne spacery do lasu. Ma też kolegę, z którym będzie mogła się bawić. Chyba nie mogła trafić lepiej!

A, oto historia Mony:


Mona to urocza młodziutka suczka, która wyrośnie na sporego Psa.
Ma ok. 4-5 miesięcy.
Została znaleziona przez Dzieci, jak sama biegała po bardzo ruchliwej ulicy.
Później zadzwonili do nas ludzie podający się za jej właścicieli.
Jednak nigdy jej nie odebrali.
Może to i lepiej.
Z ich opowieści wynikało, że norma było to, że sunia samopas biegała po ulicy.
A przecież to jeszcze zupełne psie Dziecko.
Jak wychodzili z domu to "przywiązywali ją do pieca, żeby nie rozrabiała".
Naprawdę cieszymy się, ze nie chcieli odzyskać suni.
Mamy wielka nadzieję, że uda nam się znaleźć dla niej lepszy dom.
Dom, w którym będzie kochana, w którym jej właściciel będzie o nią dbał, w którym będzie bezpieczna.

Mona

Więcej zdjęć Mony, n

18:37, fundacjaazyl1
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 30 marca 2017
[ADOPTOWANY]: SZASZKA - spokojny, idealny dla Dzieci!

Aktualizacja 28.03

Szaszka ma już nowy dom :-)

A, oto historia Szaszka:

Szaszka został przywiązany do naszego płotu.

To kolejny taki Psiak, którego właściciele nawet nie zadali sobie trudu, żeby w cywilizowany sposób znaleźć mu dom.

Śliczny, młody i bardzo sympatyczny Psiak pewnie szybko znalazłby dom.

Można było mu zaoszczędzić stresu i porzucenia na zimnie.

Nie wiemy, jak długo był przywiązany, ponieważ jego właściciel przywiązali go w nocy.

Teraz szukamy mu najlepszego domu a on z pewnością odwdzięczy się miłością i przywiązaniem.

To bardzo grzeczny i spokojny Psiak.

Dobrze dogaduje się z innymi Zwierzętami, jest delikatny w kontaktach z Dziećmi.

Więcej zdjęć Szaszki, na stroni:

https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1322118077807914

09:46, fundacjaazyl1 , szczęśliwe zakończenia
Link
niedziela, 19 lutego 2017
[DO ADOPCJI]: ŁATEK - Szuka Człowieka z radością i sercem!

Łatek to niewielki Psiak, który trafił do nas z jednej z "kocich" fundacji.

Był trochę wystraszony i początkowo dość nieufny.

Ale w naszej psiej gromadzie szybko uwierzył, że nic złego mu już nie grozi.

Łatek jest fajnym, kontaktowym Psiakiem, który szuka dobrego domu.

Tel. w sprawie adopcji Łatka: 669-70-50-10, 691-791-579, 691-663-963

16807492_1441699705849750_6335886166224739282_n

O Łatku można przeczytać też na stronie:

https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1441699669183087

15:36, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link Komentarze (1) »
sobota, 11 lutego 2017
Reksio - czeka na adopcje i wielkie szczęście od Ludzi!

Masakra! Kolejny prawie zamarznięty pies!

Ta wychudzona bieda trafiła do nas kilka dni temu, kiedy w nocy było - 8 stopni.

Zobaczyłam go właściwie przez przypadek, jak przemykał wystraszony przez jezdnię.

Była taki chudy, że nie sposób było przejechać obok obojętnie.

Pojechałam więc za nim.

I okazało się, że biegł do "domu".

To, co zobaczyłam odjęło mi mowę.

Jego "posłaniem" była sterta śmieci a schronieniem zawalający się pustostan.

Nie wiem, jak długo ten wystraszony szkielecik mieszkał w tym miejscu ale najbardziej przerażające jest to, że wokół mieszkali ludzie - z każdej strony tej rudery są normalne domy zamieszkane przez "przyzwoitych ludzi".
I nikt, kompletnie nikt mu nie pomógł !!!
Wygląda na to, że nawet nikt nie dał mu miski z jedzeniem.

Pies wygląda tak, jakby nie jadł od wielu, wielu dni. Na takim mrozie!

Reksio już bezpieczny i w cieple.

Nie rusza się na razie ze swojego posłanka przy grzejniku, jakby chciał rozgrzać się za wszystkie te dni, które spędził w pustostanie na mrozie.

Nie rzuca się też specjalnie na jedzenie, choć kusimy go smakołykami.

Pewnie przez wiele dni niejedzenia skurczył mu się żołądek.

Na razie sprawia wrażenie, jakby był trochę w innym świecie: nie wstaje, nie rusza się, nie wydaje żadnego dźwięku.

Ale mamy nadzieję, że wkrótce zaufa nam na tyle, że wróci mu radość życia.

Najważniejsze jednak, że jest już bezpieczny.

Tel. w sprawie adopcji Reksia: 669-70-50-10, 691-791-579, 691-663-963

Reksio

Video Reksia, na stronie: https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz/videos/1428999053786482/

środa, 08 lutego 2017
1% FUNDACJA "AZYL"!

Kochani Przyjaciele AZYLU, tak jak w ubiegłym roku, tak i teraz możecie bardzo pomóc naszej Fundacji przekazując swój 1% naszym bezdomniaczkom.

Bez kłopotu, bez wychodzenia z domu.

Wystarczy, że klikniecie na podany link :)

Dziękujemy, że jesteście z nami  <3

https://www.e-pity.pl/darmowy-program-online-epity-2016-2017-KRS-0000303812--https:/www.e-pity.pl/oppimg/c911e69e24a4e52b04b11ca1af6f4918--http:/www.fundacjaazyl.eu

12:16, fundacjaazyl1 , Aktualności
Link
[ADOPTOWANY]: MAKSIK - malutki inteligencik :-)

Maksik to maluszek, który szuka nowego domu.

Jest niezwykle inteligentnym Psiakiem.

Bardzo radosnym i kontaktowym.

Jest malutki i raczej nie urośnie już zbyt wiele.

Został znaleziony w lesie, na drodze - z dala od domów i jakiejkolwiek pomocy.

My uratowaliśmy mu życie.

Teraz szukamy kogoś, kto podaruje mu dom.

Aktualizacja: 5.2.2017 Maksik pojechał do nowego domu :-)

Maksik2

Strona Maksiaka:

https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1417005704985817

12:09, fundacjaazyl1
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 lutego 2017
Szczeniaki zamarznięte w stodole, pilnie potrzebna pomoc!

6 stycznia otrzymaliśmy informację o zamarzających w opuszczonej stodole szczeniakach. Okazało się, że mieszkańcy jednej z podłódzkich miejscowości od dłuższego czasu zgłaszali urzędnikom gminnym sunię i 12 szczeniąt, które zostały pozostawione bez opieki. Niestety psy nie doczekały się żadnej pomocy ze strony urzędników i kiedy informacja o zwierzakach w potrzebie dotarła do naszej fundacji szczeniaków było już tylko 5. Co się stało z resztą? Tego niestety nikt nie potrafił nam powiedzieć. Mimo trzaskającego mrozu (-15 stopni C) a raczej właśnie dlatego, nie czekając na nic, ruszyliśmy na poszukiwanie psiaków. Nie było to łatwe zadanie, bo cała psia rodzina schowała się w opuszczonej stodole, do której praktycznie nie było dostępu. Dzięki uprzejmości jednego z mieszkańców, przez jego posesję a następnie brnąc kilkaset metrów w śniegu do kolan dotarliśmy do opuszczonych budynków. Udało się złapać sunię a następnie 3 szczeniaki. Jeden ze szczeniaków uciekł poza posesję. Niestety, jeden ze szczeniaków był już zamarznięty. Dla niego nasza pomoc nadeszła za późno, mimo iż wyruszyliśmy na pomoc natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia.
Dla ostatniego ze szczeniaków pozostawiliśmy jedzenie i po kilku godzinach poszukiwań ruszyliśmy w drogę powrotną.
Jednak obesrwując termometr w samochodzi i temperaturę, która spadła do - 15 stopni i nadal spadała, zdaliśmy sobie sprawę, ze jeśli nie złapiemy go dziś, jutro prawdopodobnie przyjedziemy po kolejnego zamarzniętego szczeniaka.
I natychmiast zawróciliśmy.
Po raz kolejny pokonaliśmy drogę przez sąsiednią posesję, przez ogrodzenie, przez zaspy śniegowe. Po raz kolejny wczołgaliśmy się przez niewielki otwór do stodoły. I stał się cud!
Samotny szczeniak powrócił do stodoły - jedynego miejsca, które kojarzył z mamą i rodzeństwem. Teraz tylko pozostało nam złapac dzikusa. Jedno z nas położyło się w sianie zakrywając otwór w drzwiach, żeby odgrodzic mu drogę ucieczki na zewnątrz a drugie powoli, ostrożnie zbliżało się do trzęsącego się ze strachu i zimna malucha. Kiedy znalazł się w naszych ramionach, po twarzy poleciały nam łzy. Co byłoby, gdyby maluch nie wrócił do stodoły? Pewnie do rana byłby sztywny. Jak długo dalibysmy radę go szukac? Kiedy się poddac i jak odjechac, kiedy wiadomo, że to wyrok śmierci dla psiego dziecka?
Na szczęście te wszystkie dylematy zostały nam oszczędzone. Szczeniaki wraz z mamą trafiły do lecznicy i przez cała noc były tam rozgrzewane i przeszły wszystkie niezbędne zabiegi.
Teraz czekają na nowe domy. Bardzo prosimy o wspacie w utrzymaniu psiej rodzinki. Sami nie damy rady.
19 1940 1076 3048 9213 0000 0000
z dopiskiem "psia rodzina"

16299274_1425289594157428_5048834222035834307_n

Strona przeznaczona Szczeniakom: https://www.facebook.com/events/256118201486687/

19:52, fundacjaazyl1 , Aktualności
Link Dodaj komentarz »
[Do adopcji]: ALEX - grzeczny Piesek do mieszkania!

To Alex.

Został znaleziony w Kurowicach.

Jest bezdomny od wakacji 2016 roku.

W te ogromne mrozy spał na śniegu w krzakach.

Mieszkańcy dużo wcześniej zgłaszali pieska do sołtysa Kurowic, do pracownika gminy odpowiedzialnego za bezdomne Zwierzęta w gminie Brójce pana Szafrańskiego.

I nikt się pieskiem nie interesował i nie zrobił nic aby mu pomóc.

Dopiero pani Kasia, która ma już stadko przygarniętych Psów zainteresowała się jego losem.

Podczas prób złapania Alexa jeden z mieszkańców Kurowic zadeklarował, że go przygarnie.

Bardzo się ucieszyliśmy.

Ale sielanka nie trwała długo, ponieważ pan się rozmyślił.

A Pies jest cudowny: spokojny, grzeczny, idealnie zachowuje się w mieszkaniu.

Może znajdzie się ktoś, kto chciałby wspaniałego Przyjaciela?

Tel. w sprawie adopcji Alexa: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Alex

Więcej zdjęć Alexa, na stronie: https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz/photos/a.1426566124029775.1073742405.190678194285247/1426566180696436/?type=3&theater

14:36, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link Komentarze (1) »
wtorek, 24 stycznia 2017
[Do adopcji]: LULEK - idealny dla starszych i Rodziny z Dziećmi.

Cudny Lulek szuka cudnego domu.

Został znaleziony w zaspie śniegu przy drodze.

Czy ktoś go wyrzucił, czy biegł tak długo, ile miał sił a później zwyczajnie się położył i czekał na "sen"?

Tego już się nie dowiemy.

Najważniejsze, że ktoś, kto go zobaczył nie przejechał obojętnie.

Bo przy mrozach, które wtedy panowały Lulek z pewnością już by się nie obudził.

Teraz czeka na wspaniały dom.

Jest pieskiem średniej wielkości.

Idealnym nawet do niedużego mieszkania.

Idealny dla osób starszych, idealny dla rodziny z dziećmi.

Co tu dużo mówić: Lulek jest po prostu IDEALNY !!!

Grzeczny, nie niszczy, nie brudzi.

A jak potrafi się cieszyć - tego nie da się opisać.

A ponieważ Lulek jest idealny, szukamy dla niego idealnego domu.

Tel. w sprawie adopcji Lulka: 669-70-50-10, 691-791-579, 691-663-963

Lulek_2

Więcej zdjęć Lulka, na stronie:

https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1416993258320395

10:29, fundacjaazyl1
Link Dodaj komentarz »
[Do adopcji]: MAX - uwielbiający sunie i inne Psy :-)

Max to pies nieco większy niż średni. Waży ok. 22kg.

Jest miłym psem, ale potrzebuje właściciela, który poświęci mu trochę czasu.

Najlepiej czułby się w domu z ogrodem.

Bardzo dobrze dogaduje się z suczkami, toleruje tez większość Psów :-)

Tel. w sprawie adopcji Maxa: 669-70-50-10, 691-791-579, 691-663-963

Maxiu

Ogłoszenie Maxa, na stronie:

https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1416998671653187

10:21, fundacjaazyl1
Link Dodaj komentarz »
[Do adopcji]: MAKSIK - malutki inteligencik :-)

Maksik to maluszek, który szuka nowego domu. Jest niezwykle inteligentnym Psiakiem.

Bardzo radosnym i kontaktowym.

Jest malutki i raczej nie urośnie już zbyt wiele.

Został znaleziony w lesie, na drodze - z dala od domów i jakiejkolwiek pomocy.

My uratowaliśmy mu życie.

Teraz szukamy kogoś, kto podaruje mu dom.

Tel. w sprawie adopcji Maxa: 669-70-50-10, 691-791-579, 691-663-963

Maksik1

Ogłoszenie Maksika na stronie : https://www.facebook.com/pg/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1417005704985817

10:16, fundacjaazyl1
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 grudnia 2016
Pilnie szukamy Wolontariuszy do zamieszczania ogłoszeń!

PILNIE SZUKAMY WOLONTARIUSZY DO ZAMIESZCZANIA OGŁOSZEŃ, PROSIMY, O ZGŁOSZENIA I ZAMIESZCZANIE OGŁOSZEŃ
najdź 5 minut, a bezdomny kot znajdzie kanapę!
Pomóż nam znaleźć mięciutkie kanapy i odpowiedzialnych opiekunów dla naszych podopiecznych kotów. Zostań wolontariuszem/ką w Fundacji Azyl! To bardzo proste i naprawdę zajmuje tylko 5 minut! Dziennie, tygodniowo - jak chcesz. Wolontariat polega na dodawaniu ogłoszeń o naszych podopiecznych do adopcji. Dzięki tym ogłoszeniom nasze Zwierzaki trafiają do najlepszych domów.
Oto krótki przepis:
1. Napisz do nas na podany adres mail - owy: katarzyna.tkacz1@wp.pl.
2. Dostaniesz od nas instrukcję działania, listę stron i wszelką potrzebą pomoc
3. Dodaj ogłoszenie
4. Zrobione!
A kiedy dodany przez Ciebie Pies znajdzie dom.. to najpiękniejsza chwila! Kilkoma kliknięciami uratowałeś kocie życie. Można! Trzeba tylko chcieć. I mieć 5 minut. Więc jak, napiszesz do nas? Czekamy!
Ps do dodawania ogłoszeń wystarczy najbardziej podstawowa znajomość obsługi komputera!Kanapa

niedziela, 18 grudnia 2016
Dwa szczeniaki rozjechane przez samochód - pomocy!

W tym tygodniu dotarła do nas dramatyczna informacja o suni, która oszczeniła się w przepuście pod jezdnią. Ze względu na bardzo obfite opady szczeniakom groziło utopienie. Tak brzmiało zgłoszenie. Jednak po dotarciu na miejsce okazało się, że sytuacja wyglądała jeszcze dramatyczniej. W stado drepczących jezdnią za mamą szczeniaków wjechał samochód i żywcem rozjechał dwa z nich. Nawet się nie zatrzymał! Szczeniaków było w sumie 11. Po tym dramatycznym zdarzeniu zostało ich 9 ale, kiedy dojechalismy na miejsce było ich tylko 7. Co stało się z pozostałymi? Niestety nie wiemy. Wczołgując się do przepustu, w strugach ulewnego deszczu udało się wydobyc szczeniaki. Ich mamę również po wielu próbach udało się złapac. Teraz pilnie potrzebujemy pomocy w znalezieniu domów dla szczeniąt i ich mamy. Potrzebujemy też pieniędzy na odrobaczenie, szczepienia i sterylizację suni.
Wpłaty prosimy kierowac na konto Fundacji AZYL:
19 1940 1076 3048 9213 0000 0000
z dopiskiem "szczeniaki z przepustu"
Tymczasowo pieski znalazły schronienie w lecznicy "SFORA" na ul. Chrobrego ale mogą tam przebywac jedynie do świąt.
Bardzo prosimy o pomoc !

Strona do wydarzenia, znajduje się na Facebook-u:

https://www.facebook.com/events/131868957302297/

20:02, fundacjaazyl1
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 listopada 2016
Do adopcji: GACEK - Piesek po dużych przejściach!

Gacek trafił do nas z kompletnie połamana szczęką.

Nie wiemy, czy potrącił go samochód, czy też ktoś uderzył go tak mocno, że pękła mu szczęka.

I to pękła tak, że wszystko się dosłownie ruszało.

Gacuś nie mógł jeść, picie też sprawiało mu ogromy ból!

Konieczna była operacja i operacyjne zespolenie szczęki.

Dzięki pomocy wielu wspaniałych osób w okresie rekonwalescencji, Gacuś miał najlepsze jedzenie a przede wszystkim jedzenie mięciutkie, które nie powodowało bólu przy gryzieniu.

Dzięki temu wszystko pięknie się wygoiło i Gacuś jest już zupełnie zdrowy :-)

Teraz brakuje mu już tylko wspaniałego, kochającego domu.

Mimo, że Gacuś jest dużym psem, to w głębi serca jest łagodny, jak baranek.

Zupełnie nieagresywny w stosunku do innych Zwierząt, bardzo przyjazny dla Ludzi.
Bardzo chcielibyśmy, żeby znalazł kochający dom, bo naprawdę na to zasługuje.

Tel. w sprawie adopcji Gacka: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

10:17, fundacjaazyl1
Link Dodaj komentarz »
Do adopcji: KUBUŚ - uwielbiający się przytulać!

Kolejna sierotka!
Kubuś trafił do nas chudziutki, jak szkielecik.
I bardzo, bardzo wystraszony.
Ma zaledwie kilka miesięcy a już z pewnością przeżył to, czego taki maluch przeżywać nie powinien. Początkowo bardzo się bał ale z każdym dniem odkrywał, że kontakt z Człowiekiem może też być fajny :-)
I teraz Kubuś "nadrabia" braki i tuli się do nas, jak tylko ma okazję :-)
Z tego powodu zyskał nowe przezwisko "Tuliś" :-)
Gdyby Ktoś zechciał na wesprzeć w opiece na Tulisiem, do czasu, kiedy przestanie się bać i będzie gotowy, żeby trafić do nowego domu, prosimy o wpłaty na konto fundacji z dopiskiem "Tuliś": 19 1940 1076 3048 9213 0000 0000

No i oczywiście najbardziej liczymy na to, że znajdzie się Ktoś, kto pokocha Tulisia, tak mocno, jak my.


Tel. w sprawie adopcji Kubusia: 783-70-50-10, 669-70-50-10 lub 691-663-963

Kubu

Więcej zdjęć Kubusia na stronie:

https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz/posts/1339600809392974

 

środa, 09 listopada 2016
NAKRĘTKOWA POMOC DLA BEZDOMNYCH ZWIERZAKÓW!!!

Wielkimi krokami nadchodzi zima – najtrudniejszy czas dla zwierząt.

Potrzeba więcej jedzenia, żeby zwierzaki miały więcej energii i nie marzły. Konieczna jest naprawa bud i ich ocieplenie przed okresem mrozów.

Ponieważ fundacja nasza niestety nie należy do najbogatszych postanowiliśmy zrobić coś, co przyniesie naszym zwierzakom pomoc a darczyńców nic nie kosztuje.
A do tego jest działaniem ekologicznym, które przynosi korzyść nam wszystkim.
W każdym domu codziennie do kosza trafia przynajmniej kilka plastikowych korków od różnych opakowań: butelek od napojów, kartonów z mlekiem, środków chemicznych, kremów, tubek, słoików z kawą itd.
Zbiórka tych nakrętek, to dla naszych zwierzaków szansa na dodatkowy posiłek w okresie mrozów.
Kilogram nakrętek lub korków z tworzyw sztucznych sprzedanych w skupie surowców wtórnych przynosi około 70 groszy za kilogram.

Zbyt mało, aby mieć z tego realny zysk.

Ale wystarczająco, by mozolnie uzbierać trochę pieniędzy dla potrzebujących zwierzaków.
Dla naszych zwierzaków, to realna pomoc, dla Was naprawdę niewielki wysiłek.
Wystarczy namówić dzieciaki w zaprzyjaźnionej szkole, sąsiadów, kolegów z pracy.

Postawić karton lub pojemnik i zamiast do śmieci do niego wrzucać wszystkie plastikowe nakrętki i korki.

Jeśli uzbieracie już większą ilość.

Zadzwońcie do nas a my odbierzemy je od Was z radością. Razem możemy więcej. Tel. 691799579

Więcej informacji znajdziecie Państwo na stronie: https://www.facebook.com/events/622309377973185/

Akcja trwa od 9 do 23 listopada!

kapselki

12:38, fundacjaazyl1
Link Dodaj komentarz »
sobota, 29 października 2016
[DO ADOPCJI]: MONA - która czeka na bezpieczny dom.

Mona to urocza młodziutka suczka, która wyrośnie na sporego Psa.

Ma ok. 4-5 miesięcy.

Została znaleziona przez Dzieci, jak sama biegała po bardzo ruchliwej ulicy.

Później zadzwonili do nas ludzie podający się za jej właścicieli.

Jednak nigdy jej nie odebrali.

Może to i lepiej.Z ich opowieści wynikało, że norma było to, że sunia samopas biegała po ulicy.

A przecież to jeszcze zupełne psie Dziecko.

Jak wychodzili z domu to "przywiązywali ją do pieca, żeby nie rozrabiała".

Naprawdę cieszymy się, ze nie chcieli odzyskać suni.

Mamy wielka nadzieję, że uda nam się znaleźć dla niej lepszy dom.

Dom, w którym będzie kochana, w którym jej właściciel będzie o nią dbał, w którym będzie bezpieczna.

Tel. w sprawie adopcji Mony: 669-70-50-10, 691-791-579, 691-663-963

11:05, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
[DO ADOPCJI]: SZASZKA - spokojny, idealny dla Dzieci !

Saszka został przywiązany do naszego płotu.

To kolejny taki Psiak, którego właściciele nawet nie zadali sobie trudu, żeby w cywilizowany sposób znaleźć mu dom.

Śliczny, młody i bardzo sympatyczny Psiak pewnie szybko znalazłby dom.

Można było mu zaoszczędzić stresu i porzucenia na zimnie.

Nie wiemy, jak długo był przywiązany, ponieważ jego właściciel przywiązali go w nocy. 

Teraz szukamy mu najlepszego domu a on z pewnością odwdzięczy się miłością i przywiązaniem.

To bardzo grzeczny i spokojny Psiak.

Dobrze dogaduje się z innymi Zwierzętami, jest delikatny w kontaktach z Dziećmi.

Tel. w sprawie adopcji Szaszka: 669-70-50-10, 691-791-579, 691-663-963

Więcej zdjęć Szaszka, na stronie:

https://www.facebook.com/FundacjaAzylLodz/photos/?tab=album&album_id=1322118077807914

10:43, fundacjaazyl1 , Psy do adopcji
Link
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 33